wtorek, 23 sierpnia 2016

Prezenty.

I to jakie prezenty.
Od Cecylii super paka gazetek.


Właśnie tych, których nie było mi dane oglądać ani kupić.
Prawie wszystkie z rocznika 2015
 czyli mój nieszczęsny czas,
 kiedy to leżałam plackiem bez możliwości wyjścia z domu.


A do tego wszystkiego zestaw do zrobienia breloczków.
Słodziutki i ile wzorków.
:)
I jak tu się nie wziąć do pracy.



Bardzo Ci dziękuję! 
:)
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję, że jesteście i komentujecie.
:):):)

sobota, 20 sierpnia 2016

Uwaga kot za drzwiami.

I to w dodatku złośliwy rudzielec.
Niechaj nie zmylą Was te słodkie oczęta.
:)
Kolejny, wyciągnięty z otchłani szuflady, haft do skończenia.
Pewnego razu zapragnęłam wypróbować haft na plastikowej kanwie.
Wybór padł na czarnego kociaka z kokardką.

Obrazek odsyła do strony skąd zaczerpnęłam wzór.

W mojej interpretacji jest Rudzielec w męskim wydaniu
bez dziewczęcych ozdobników na głowie.
Taki nasz osobisty Karolek.




Ten sam a jednak nie ten sam.
:)
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odwiedziny.
:):):)

wtorek, 16 sierpnia 2016

Magic Dolls z Misiem.

Skoro wróciłam do moich "leżaków" to nadszedł czas na Laleczkę.
:)
Nastąpiło wykańczanie haftu i samej siebie przy okazji.
Oj było co obszywać konturami.
Koraliki to już wisienka na torcie.





Mogę spać już nieco spokojniej ponieważ o jeden "leżaczek" mniej.
:):):)
Pozdrawiam serdecznie.