sobota, 17 grudnia 2016

Czapka.

Nadeszły chłody, to i czapka się przyda.
Na swój koczek musiałam zrobić coś wyższego.
I tak padło na wzór z sową.
Lecz zrobić fotografię sobie w tej czapie to już graniczy z cudem.


Prócz tego jeszcze uchwycić tą fajną włóczkę.
Tu z lampą.


I bez lampy.


Włóczka NAKO, z bardzo subtelna cieniutka srebrną niteczką,
która po przerobieniu delikatnie się mieni.
Zdecydowanie bardziej przypadła mi do gustu niż ALIZE.
Dodatkowo jest milutka, mięciutka i ciepła.
Nie wiem jak kwestia mechacenia,
sprawdzimy w użytkowaniu.
:)
Pozdrawiam
:):):)

7 komentarzy:

  1. A mi się podoba to pierwsze zdjęcie!:) Czapka super, jednak czarne to czarne, będzie pasować do wszystkiego:) pozdrawiam cieplutko i życzę spokojnego weekendu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna czapka, sowa wygląda rewelacyjnie.
    Pozdrawiam i życzę radosny Świąt Bożego Narodzenia

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow wygląda niesamowicie a ta srebrna niteczka wisienka na torcie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dorotka ta czapka jest świetna. Uwielbiam takie czapki, tylko coś je za często gubię :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że pozostawiłeś po sobie ślad. Miło mi będzie gdy wrócisz tu jeszcze.