niedziela, 18 października 2015

Ptaszki na poduszkach.

Dziękuję za wszystkie miłe słowa dotyczące moich dyniek.
Nie porzucam jeszcze koloru pomarańczowego,
lecz dziś odbiegnę lekko od tych kolorków i tematu dyniowego.
Wszystko to przez porządek w szufladzie z hafcikami.
A bliżej, przez robienie porządku.
Właśnie tam, w owej szufladzie, znalazłam hafciki,
zrobione wieki temu, czekające cierpliwie na zszycie.
Miały być cztery podusie z pleckami materiałowymi,
są dwie bez dodatku materiałowego.
:)
Pierwsza z nich:
dwa ptaszki w kolorach zielonym i fioletowym;
w rozmiarze 5,5 cm x 4,5 cm.



Zszywana cieniowaną muliną Madeira ze starych zapasów.
:)
Druga podusia z ptaszkiem po jednej stronie i otwartą klatką po drugiej w kolorach niebieskości. Nieco większa:
7 cm x 6,5 cm.





Tym razem zszycie cieniowaną Madeirą w kolorze niebieskim.
:)
Hafciki już nie zalegają bezczynnie w szufladzie.
Mniejszą poduszkę od razu przygarnęła "starsza" na swoje igiełki.
:)
Pozdrawiam i do następnego wpisu ;) 
:):):)

11 komentarzy:

  1. Super poduszeczki - ptaszki uwolnione z klatki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo wdzięczny motyw ptaszka.; śliczne poduszeczki.
    Pozdrawiam ciepło Dorota

    OdpowiedzUsuń
  3. I wreszcie się na coś przydały:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Słodkie poduszeczki...bardzo lubię hafciki ,które są pozytecznie wykorzystane:)
    Ps.Śliczny masz banner tytułowy na blogu :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielkie dzięki.
      Pozdrawiam serdecznie.
      D.

      Usuń

Dziękuję, że pozostawiłeś po sobie ślad. Miło mi będzie gdy wrócisz tu jeszcze.