środa, 27 maja 2015

Seryjnie

Ponownie środa i spotkanie na wspólnym czytaniu i dzierganiu u Maknety.
:)
W moim przypadku dalej seryjnie się morduję
i z książką i z robótką.
Książka obfituje w szczegółowe opisy zbrodni i momentami jest ciężka strawna
zwłaszcza jeśli ktoś ma czuły żołądek.
Dlatego  muszę dozować sobie przyjemności.
:)
Robótkowo ponownie bluzeczka, tym razem na chłodniejsze letnie dni
z włóczki Lace.
Cienkie toto strasznie i dłubie się powoli, mordęga dla mnie.


A w kolejce czekają już przygody policjanta Heinz'a  ( jak ketchup ) jak sam o sobie zwykł mawiać ;)
:)
Pozdrawiam serdecznie
:):):)

22 komentarze:

  1. Super kolorek:) Nie powiem, ja też lubię o seryjnych mordercach:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka w moich ulubionych klimatach i bluzeczka w moim ulubionym kolorze , czegóż chcieć więcej;))))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak przeczytam zaklepuję dla Ciebie.
    Pozdrawiam
    D

    OdpowiedzUsuń
  4. Znowu jakieś cudeńko tworzysz:) Fajny kolor!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, powoli kończę zapasy i nie mogę się doczekać kiedy będę w stanie dojechać do Ciebie.
      Pozdrawiam
      D.

      Usuń
  5. Seryjni mordercy u mnie nie przechodzą choć kryminały uwielbiam. Za to cienkie druty lubię bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  6. Co nas fascynuje w takich tematach? Sama oglądam jakieś ID zlana zimnym potem, czytam kryminały i to w imię czego? ;) Ważne, że bluzeczka w przepięknym kolorze. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ morderczy klimat u Ciebie! Nie daj się zamordować robótce ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawie zapowiada się Twoja robótka:) Seryjnych morderców raczej ominę szerokim łukiem z przyczyn zawodowych...Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale piękny sweterek. A mordęga z Lace się opłaci, piękna jest. Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będzie taka jak sobie wymyśliłam.
      Pozdrawiam

      Usuń
  10. Piękne niteczki u Ciebie. Nitka cieniutka, ale miła w noszeniu.

    OdpowiedzUsuń
  11. Tą książkę to i ja bym przeczytała :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam niebieski - od błękitu, po granat :) czekam na całość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jesteśmy już dwie wielbicielki tego kolorku.
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. To jesteśmy już dwie wielbicielki tego kolorku.
      Pozdrawiam

      Usuń
  13. To prawda - tego typu książki trzeba sobie umiejętnie dawkować - nie należy czytać ich przed snem i przy jedzeniu, a z drugiej strony - wciągają jak nie wiem co i oderwać się od nich trudno. Bluzka ma ładny kolor.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, niebieskości to moje klimaty.
      Pozdrawiam

      Usuń
  14. Ciekawe, co powstanie. ;) A kryminaly to zdecydowanie nie dla mnie...

    OdpowiedzUsuń
  15. Kolorystycznie bluzeczka zapowiada się bardzo przyjemnie :) mam nadzieję, że uda Ci się wykończyć :) pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że pozostawiłeś po sobie ślad. Miło mi będzie gdy wrócisz tu jeszcze.