piątek, 1 maja 2015

Majówka z serwetką

Witajcie w maju.
Może nie jest to pogodowo najszczęśliwsza majówka,
ale będę dziś samolubem i powiem, 
że jak dla mnie to obojętne.
I tak uziemiło mnie moje kręgosłupisko
więc co za oknem to już nie dla mnie.
:)
A tak by się chciało podziałać troszkę na działce.
:)
Nie dla mnie to w najbliższym czasie.
:)
W porządku pobiadoliłam, a teraz pokażę Wam serwetkę skończoną parę dni temu.


Co prawda na blokowanie musi poczekać
ale myślę jeszcze o farbowaniu.
Jak myślicie?



To mój pierwszy łączony wyrób bez zszywania.
Czeska grubsza bawełna z zapasów w kolorze ecru.
:)
Dobra nie będę takim samolubem.
Wszystkim sprawnym życzę słonka i miłej majówki.
:)
Pozdrawiam
:):):)

5 komentarzy:

  1. Bardzo ładna. W białym też ładnie, ale czasami warto pokombinować kolorem :) Pozdrawiam i dużo słonka życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dorotko na początek dużo zdrówka życzę, jestem jak najbardziej za farbowaniem, może coś w delikatnych pastelach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna serwetka :-) Przepiękny wzór :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Za życzenia miłej majówki dzięki wielkie, ale podobnie jak Ty nieco uziemiona jestem - niestety. Serweteczka urokliwa i w białym kolorku bardzo jej "do twarzy":))
    Pozdrawiam majowo i rychłego powrotu do sprawności życzę

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo prosta i elegancka..

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że pozostawiłeś po sobie ślad. Miło mi będzie gdy wrócisz tu jeszcze.