środa, 8 kwietnia 2015

Szarość w czytaniu.

W święta nie próżnowałam i dwa wieczory wystarczyły na przeczytanie
Z czystym sumieniem mogę polecić tę książkę.
:)
A co dziś dziergamy i czytamy?


"Owce i pasterz" - miał być kryminał i to niezły.
Czy będzie zobaczę, bo na razie mam mieszane uczucia.
Nie jest zła ta pozycja, lecz chyba za bardzo zareklamowali ją jako kryminał.
Na druty natomiast wróciły grubsze włóczki,
 bo i aura jakoś nie nastraja do wiosenno-letnich robótek.
W popielach dwa motki Alize Angora i Kartopu Gonca.
Co wyjdzie z tego połączenia i czy coś wyjdzie przekonam się niebawem.
Pędzę podejrzeć u Maknety co się dzieje u WAS.
:)
Pozdrawiam
:):):)

8 komentarzy:

  1. Podoba mi się zdjęcie w nagłówku, pięknie wszystko sie komponuje :)
    książki nie znam, ale skoro kryminał, to poszukam w swoim zasięgu

    OdpowiedzUsuń
  2. Sweterek zapowiada się ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię szarości, już mam ochotę wtulić się w golf z takiej włóczki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Będzie fajny klasyczny gruasek?

    OdpowiedzUsuń
  5. Tempo czytania masz rewelacyjne!!!Czy jesteś w stanie powiedzieć ile książek czytasz..hmm..np.rocznie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. zwracam uwagę na to co czytasz. i muszę przyznać że mam ochotę sięgnąć po niektóre pozycje. dzięki

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że pozostawiłeś po sobie ślad. Miło mi będzie gdy wrócisz tu jeszcze.