niedziela, 8 marca 2015

Wiosenne jaja.

Czyżby zbliżała się wiosna?
Na pewno zbliżają się święta, więc przygotowania trwają.



Poza pisankami szydełkowymi trwa ogólne lenistwo:


Błogi stan odpoczynku.
:)
A za oknem, cóż, chyba naprawdę "Wiosna panie sierżancie"....



bynajmniej na razie.
Co tydzień przyniesie, to się jeszcze okaże ;)
:):):)
Pozdrawiam serdecznie
:):):)

7 komentarzy:

  1. Wspaniałe szydełkowe pisanki, uwielbiam takie :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne te jajcorki. I dalej niezmiennie i miłością cichą wzdycham do Twego czworonoga :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Pieknie zrobiłaś te szydełkowe pisanki:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne jaja :-) Pięknie je ozdobiłaś :-)
    Mam nadzieję, że to już wiosna...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne jajeczka!
    Rudzielec jest cudny ! Typowy kanapowiec:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że pozostawiłeś po sobie ślad. Miło mi będzie gdy wrócisz tu jeszcze.