wtorek, 13 stycznia 2015

Koło-zakupy

Koło, koło - sweterek  na etapie drugiego rękawa.
Zbliżamy się do końca, mam nadzieję, że szybko pójdzie - jak ja nie cierpię robić rękawów.


Chyba muszę się na bezrękawniki przerzucić aby nerwów zaoszczędzić memu biednemu serduchu.
Plan na kolejny sweterek może zatem ulec zmianie.
:)
Dokonałam też małych zakupów na prośbę "Starszej".
Pod jej zachciankę wybrałam takie oto wełenki:


Kolory chyba mówią wiele, miłośnikom Pottera.
Więc po skończeniu sweterka kołowego przymusowy przerywnik na coś mniejszego.
:)
Nie byłabym sobą gdybym nie wykorzystała przesyłki i nie domówiła dla siebie jeszcze paru rzeczy. Zaopatrzona wełenkowo jestem na dłuższą chwilę, ale o tym co powstanie przy następnej okazji.

:):):)

5 komentarzy:

  1. O, widzę, żetu dużo powstaje, bardzo jestem ciekawa efektów końcowych :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolory świetne. Rękawy raz dwa zrobisz i będzie piękny sweterek.

    OdpowiedzUsuń
  3. To jeszcze tylko chwilka i będziesz cieszyć się swoim sweterkiem :-) Piękne kolory.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. będzie super ten szalik, śliczny sweterek się też zapowiada:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Prześliczne te kolorki sweterka:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że pozostawiłeś po sobie ślad. Miło mi będzie gdy wrócisz tu jeszcze.