czwartek, 27 marca 2014

Nadchodzi nowe.

Jej wreszcie przyleciały moje świeżo zamówione nowe dwa moteczki.
Śliczniusie kolorki.


Jeden taki sam gatunkowo jak poprzednie, z których powstały chusty.
Natomiast drugi to mała próba czegoś innego - nowego.
Z tego jeszcze nie robiłam nic.
Włóczka ta jest również z zawartością moheru, ale ma jeszcze dodatkowo srebrną nitkę.
Jaka będzie chusta?
I... nastąpił moment zawahania.
Czy robić tym samym ściegiem co ostatnio i realizować swój plan?
Czy też spróbować czegoś nowego?


Zatem próba zrobiona lecz coś mi tu nie pasuje.
Teraz jakoś nie widzę tej włóczki w chuście, a może by tak szal?
Muszę pomyśleć. Co WY na to?
:)
Czasu nie marnuję na myślenie, będę to robić podczas dziergania, dlatego ruszamy z drugim motkiem.



Powoli rośnie nowy prezent.
:)
Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny i miłe słowa.
:):):)


4 komentarze:

  1. Śliczne te motki ale będą z nich cudeńka

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo podoba mi się ten w brązach, moje kolory. Wszystko co z nich zrobisz będzie piękne.
    Pozdrawiam Dorota.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne nitki! będą piękne chusty, a i szal wyjdzie świetny ;-))

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekne rzeczy wychodzą z takich cieniowanych nici:))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że pozostawiłeś po sobie ślad. Miło mi będzie gdy wrócisz tu jeszcze.