sobota, 25 stycznia 2014

Chusta

Moja melanżowa włóczka wreszcie doczekała się swojej roli.
Ileż to planów było z nią związanych.
Jakiś czas temu zdążył powstać z jednego motka ukośny komin.
W nowym roku postanowiłam wyrobić wszelakiego typu zapasy włóczkowe, 
dlatego powróciłam do melanżu.
Chusta szydełkowa w fazie - przed wykończeniem.
W planie jest jeszcze parę rzędów oraz wykończenie w czerni.





Podoba mi się jak rozłożyły się kolorki.
Na pewno wykorzystam ten wzór jeszcze w nie jednej chusteczce.
:)
Pozdrawiam i zapraszam na moje "rozdanie niespodziankowe"
:):):)




8 komentarzy:

  1. już sobie wyobrażam jak wygląda na żywo, zdjęcia nie oddają uroku Twoich prac, wykonania i perfekcji, kolory i wzór bardzo ciekawy, no i pewnie cieplutko w plecy teraz:) miłego weekendu! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudnie wygląda. Bardzo jestem ciekawa, jak będzie wyglądała z tym czarnym wykończeniem...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeczywiście, bardzo fajnie i ciekawie rozłożyły się kolory. Bardzo ładna chusta i na pewno ciepła.
    Pozdrawiam Dorota.

    OdpowiedzUsuń
  4. Będzie piękna chusta! Nie mogę doczekać się jej czarnego wykończenia ;-)) Również bardzo lubię ten wzór na szydełkowe chusty ;-))

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo mi się podobają kolorki na tej chuście.
    To czarne wykończenie, które ma powstać to taka kropka nad ,,i,,będzie.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  6. Też mi się podoba Twoja chusta. I czekam na wykończenie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo podoba mi się to zestawienie kolorów, całość wyszła ślicznie!

    OdpowiedzUsuń
  8. W ogóle nie miałam okazji podziękować za wzorek..a więc..bardzo dziękuję:)Na pewno skorzystam...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że pozostawiłeś po sobie ślad. Miło mi będzie gdy wrócisz tu jeszcze.