wtorek, 27 sierpnia 2013

Storczykowo

Moje okno znowu zaczyna kwitnąć.
Pożegnałam fioletowe kwiaty a powitałam białe.


A wśród bieli taki mały akcent żółty z mojego ogródka.


Przypominam o zabawie komentowania, powoli zbliżamy się do końca.
Zapraszam
:)
Pozdrawiam
:):):)


9 komentarzy:

  1. Powiem tak. Nie cierpię kwiatowych kwiatów doniczkowych. Ja mam wszystkie zielone, lisciaste... ale pomimo tego bardzo mi się podoba Twój kwiatowy parapet.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż, szczerze to też nie lubiłam. Odkąd dostałam pierwszego storczyka to gościły u mnie tylko kaktusy i sukulenty. Storczyki mi się spodobały bo też nie ma z nimi dużo zachodu a ich kwitnienie trwa parę miesięcy więc kwiatkami można się cieszyć długo a nie tylko parę dni.
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. A ja uwielbiam storczyki, u mnie kilka przekwitło i juz sie martwię czy zakwitna jeszcze kiedyś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zakwitną na pewno, daj im tylko czas na regenerację. Moje mają już 3 lata i kwitną dwa razy w roku.
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Moje kwitną,ale niestety bardzo krótko..a szkoda,bo wcześniej nie lubiłam storczyków,ale odkąd dostałam pierwszego,są moimi ulubieńcami:-) Dorotko,pisałam do Ciebie maila,ale nie wiem,czy dotarł..

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny parapet pełen kwiatów ! ;-)) moje storczyki już się "skończyły" w zeszłym roku, ale po 5 latach kwicia dwa razy do roku im wybaczam hihihiii ;-)) dziś zdobyłam za to dwie nowe roślinki... tzw. pieniążki ;-))

    OdpowiedzUsuń
  5. Storczyki są jedynymi kwiatami, których nie uśmierciłam :))) Jakoś nie mam ręki do domowych kwiatów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. przecudne, zazdroszczę, miałam 7 szt storczyków i niestety po jakimś czasie wszystkie zdechły, reszta kwiatków też, może jakieś fatum mieszkania...? w innych miejscach wszystko cudnie rosło :(

    ps. dzięki za wyróżnienie, przysiądę się do niego jesienią :)

    OdpowiedzUsuń
  7. piękne kwiaty i aranżacja okna

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że pozostawiłeś po sobie ślad. Miło mi będzie gdy wrócisz tu jeszcze.