piątek, 24 maja 2013

Beżowy przerywnik

Chwila wytchnienia od zieleni.
Pokazuję postępy w mojej beżowej swerwecie - obrusie.
Za wiele czasu nie małam na szydełkowanie ale parę okrążeń zrobiłam.



Tak wygląda w dniu dzisiejszym.
:)
Pozdrawiam z nadzieją na słońce.
:):):)


9 komentarzy:

  1. Początek bardzo ładny!!! Ciekawa jestem efektu końcowego:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Czekam na efekt końcowy.Pozdrawiam również z nadzieją na słońce.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piekna. Chciałaby tak umieć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie mogę się już doczekac końca

    OdpowiedzUsuń
  5. piękny ten Twój przerywnik :) Jakiej nici używasz? Dobrze widzę, że jest to jakaś włóczka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Tak wzrok sokoli, jest to Alize Forever. Fajnie sie z niej robi. Jak dla mnie idealna.
      pozdrowionka

      Usuń
  6. Zapowiada się na coś ślicznego!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że pozostawiłeś po sobie ślad. Miło mi będzie gdy wrócisz tu jeszcze.