niedziela, 11 lutego 2018

Żakardowy koszyk.

Zainspirowana koszykami ze strony Dropsa,
postanowiłam spróbować 
nowej dla mnie metody łączenia dwóch kolorów.
Koszyk powstał z włóczek akrylowych.
Wykorzystałam resztki szufladowe.
Wzór z mojej głowy, tworzył się podczas robótki.




Średnica ok. 20 cm.
Włóczka Kotek, szydełko nr 5.5
:)
Przyda się na drobiazgi, które zawsze gdzieś znikają.
:)
Lekcję uważam za udaną, przyswoiłam nowy sposób robienia na szydełku.
Może niebawem pokuszę się o wykonanie jakiegoś projektu z Dropsa,
już nie resztkami i dokładnie zaplanowanym schematem.
:)
Pozdrawiam Was serdecznie,
 dziękuję, że zaglądacie i zostawiacie pod postami swoje spostrzeżenia.
:)
Do zobaczenia
:):):)

10 komentarzy:

  1. Bardzo fajny i przydatny koszyczek:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja się zabieram od listopada za zrobienie sobie koszyczka. Kupiłam szydełko i sznurek i na tym koniec. Nie mam do tego serca teraz...

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie wyszedł ten wzorek! Też planuję się nauczyć wrabiać inne kolory:) Kiedyś muszę spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mistrzyni szydełka jednym słowem :)
    Uściski Dorotko :)
    K.

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowna praca :) Wspaniale się prezentuje :) Super blog prowadzisz, już obserwuję więc na pewno będę tutaj często zaglądać :) Zapraszam też do siebie, na:

    mikaglo.blogspot.com

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Koszyczek bardzo urodziwy, ale uwagę mogą przykuły nożyczki, są przepiękne, gdzie kupiłaś?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że pozostawiłeś po sobie ślad. Miło mi będzie gdy wrócisz tu jeszcze.