czwartek, 10 sierpnia 2017

Wykańczam

się nerwowo...
Ale od wczoraj jestem już posiadaczką książki
i spokojnie mogę wybrać wykończenie serwetki.



:)
Pozdrawiam
i zapraszam w najbliższy weekend.
:):):)

5 komentarzy:

  1. Dorciu nie ma co się denerwować.. Bo nerwy zamiast pomóc to bardziej zaszkodzą.. Najważniejsze że masz już książeczkę.. Pozdrawiam..;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawa książka i teraz możesz poszaleć:-)
    Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. OOO już widzę że całkiem fajną książkę masz :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale bym chciała umieć szydełkować ... Książka na pewno Ci się przyda :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Ty wiesz,że dla mnie to czarna magia...podziwiam Twoje zręczne dlonie:)
    Uściski
    K.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że pozostawiłeś po sobie ślad. Miło mi będzie gdy wrócisz tu jeszcze.