sobota, 25 lutego 2017

Nowe zazdroski.

Wreszcie znalazłam chwilę aby dokończyć bordiury do nowych zazdrosek.
I kawałki płótna doczekały się swojego debiutu w oknie.




Pogoda za oknem może nie za bardzo sprzyjająca na demonstrację,
musi jednak wystarczyć.
:)
Wzór na bordiurkę bardzo szybko się wykonuje i po pierwszych rozszyfrowaniach schematu
nie sprawia już większego problemu.
:)
W planie jeszcze górna część.
:)
Bardzo dziękuję za odwiedziny i ogromnie miłe słowa pod poprzednim postem.
:)
Pozdrawiam Was serdecznie
:):):)

11 komentarzy:

Dziękuję, że pozostawiłeś po sobie ślad. Miło mi będzie gdy wrócisz tu jeszcze.