niedziela, 19 lutego 2017

Dalia bez oprawy.

Ale już skończony.
Mogę się nim cieszyć i myśleć o ramie.



Wzór Merejka.
Mulina Anchor.
Aida 20 szarobłękitna.
:)
Oryginał na kanwie 16, lecz postanowiłam "rozdrobnić".
Kosztowało mnie to więcej pracy, zwłaszcza przy konturach,
ale opłacało się.
Jestem zadowolona.


Daliowa hafciarka niebawem będzie zdobić ścianę.
:)
Pozdrawiam i dziękuję za świetny doping.
:):):)

12 komentarzy:

  1. Śliczniutka! Wspaniale Ci wyszła. Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. WOW! Niesamowicie pięknie wygląda Dalia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny haft wyszedł ,a oprawa podkreśli jego urodę :):)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny, gratuluję ukończenia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dalia robi piorunujące wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie wyszła ta dalia ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam te wzory. Piękne wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że pozostawiłeś po sobie ślad. Miło mi będzie gdy wrócisz tu jeszcze.