czwartek, 23 czerwca 2016

Powstało bordo.

Zmagania z kolorem zakończone.
Niestety pierwotnie wybrany wzór
nie sprostał moim wymaganiom.
Lub jak kto woli ja nie sprostałam wyzwaniu.
Źle dobrane szydełko i zbity zlepek wyszedł.
Tym razem nie szkoda było pruć,
ponieważ już czekał kolejny wzór do wypróbowania.
Ta serwetka wygląda zdecydowanie lepiej.





Anchor Aida 10, średnica  30 cm.
:)
Pozdrawiam serdecznie i biegnę testować kolejne kolory i wzory.
:):):)

9 komentarzy:

  1. Piękna serweta w cudownym kolorze :-) Śliczny wzór.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oho cho ładny wzór :)A i kolor niczego sobie :)
    Czasami lepiej jest spruć jak coś zdecydowanie nam nie wychodzi ....choć zawsze szkoda !!

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudeńko...kocham takie misterne serweteczki :)
    Uściski :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna :) a skąd czerpiesz wzorki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Jeśli chodzi o wzorki serwetek to głównie z gazet.
      Pozdrawiam

      Usuń

Dziękuję, że pozostawiłeś po sobie ślad. Miło mi będzie gdy wrócisz tu jeszcze.