środa, 18 maja 2016

Konik Dala.

Powstała zapowiadana broszka,
 z hafciku Dala.
Zszywałam z filcowym tyłem.
Przewrócenie na prawą stronę graniczyło z cudem,
 ze względu na mały rozmiar haftu,
ale udało się.
W środek wszyłam zapięcie, wypchałam 
i zaszyłam pozostały otwór
i gotowe.


Dla porównanie wielkości
zdjęcia z zapałką.







Dziękuję za miłe słowa pod poprzednimi postami.
Pozdrawiam i zapraszam ponownie.
:):):)

9 komentarzy:

  1. Oryginalny pomysł i świetna ozdoba. Zastanawiam się tylko czy przy noszeniu to zapięcie nie wyrwie filcu? ja mam niestety złe doświadczenie z montowaniem elementów mechanicznych do filcu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że nie. Wszyte jest w środek na podwójnym kawałku filcu i zaszyte z zewnątrz więc powinno się trzymać.
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Śliczny konik, bardzo fajny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie wyszło, podziwiam za dokładność i precyzję wykonania, piękna ozdoba! pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaskoczyłaś mnie tym konikiem, bo nie spodziewałam się, że będzie trójwymiarowy. Jest fantastyczny!

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudny konik, bardzo ładnie go podszyłaś, wygląda rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Urocza, oryginalna broszka. Podziwiam za staranność i precyzyjne wykonanie tak małej rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny pomysł z wykorzystaniem haftu. Wyszło naprawdę fajnie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że pozostawiłeś po sobie ślad. Miło mi będzie gdy wrócisz tu jeszcze.