środa, 25 listopada 2015

Jemioła.

Na święta pod jemiołą całować się będziemy.
:)
Wszystko za sprawą rameczki,
którą kupiłam ze względu na kolor.


Odcień popielu bardzo przypadł mi do gustu,
a i sama ramka swą prostotą zachwyciła.
Nie mogłam jej odstawić,
musiałam od razu zapełnić.
Aida 14 perłowobeżowa wydała mi się do tego zestawu najlepsza.



Nie mogło być nudno dlatego doszyłam perełki,
które imitują owoce tego pasożyta.


W taki sposób zagościła jemioła w mym domu.
:)
Pozdrawiam serdecznie i dziękuje, że zaglądacie do mnie.
:):):)

11 komentarzy:

  1. Super, w dodatku niesamowity pomysł z perełkami

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny pomysł. Ładne takie z wyczuciem, niby skromne, a jednak. Oj będzie chłop całowany :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyjątkowo piękny pasożyt :) Pomysł z perełkami jest naprawdę świetny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna, delikatna..i prześlicznie oprawiona:)))
    Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Perełki dodały smaczku temu obrazkowi, ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo podoba mi się ta jemiołka. Delikatna i bardzo subtelna a te perełki idealnie pasują!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że pozostawiłeś po sobie ślad. Miło mi będzie gdy wrócisz tu jeszcze.