środa, 11 listopada 2015

Dziergamy i czytamy.

WDIC z Maknetą.
Wracam do wspólnych spotkań z Wami.
Moja wczorajsza bytność w bibliotece
zaowocowała w trzy pozycje.


Zaczęłam czytanie od "Domu nad rozlewiskiem".
Nie śledziłam serialu, który powstał na podstawie tej książki
dlatego mogę spokojnie poczytać.
Nie lubię czytać po obejrzeniu ekranizacji danej pozycji.
Moja wyobraźnie nie pracuje wtedy wcale.
Przed oczyma pojawiają się narzucone przez reżysera obrazy.


Tłem dla książki jest sweter, który obecnie jest w robocie.
Zakładany z niewielkim ażurem.
Jestem w połowie pracy, więc mam nadzieję, że niedługo
będę mogła go przetestować w chłodniejsze dni.
:)
Pozdrawiam
:):):)

7 komentarzy:

  1. Ten ażur to dół sweterka? Będzie śliczny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, ażur jest na górze. Nie wiem jak to będzie się nosić i jak będzie wyglądać ale na razie trzymam się projektu. Najwyżej będę poprawiać.
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Czytałam...wspaniałe książki :)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytalam, cudownie się czyta. A później z ciekawości przesiadlam przy serialu, ale całkiem nie mogłam się odnaleźć, coś tam za dużo pokombinowali i pozmieniali,. I tak się skończyła moja przygoda z serialem.
    Skonczysz dom, sięgnie po następna z serii.

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytalam, cudownie się czyta. A później z ciekawości przesiadlam przy serialu, ale całkiem nie mogłam się odnaleźć, coś tam za dużo pokombinowali i pozmieniali,. I tak się skończyła moja przygoda z serialem.
    Skonczysz dom, sięgnie po następna z serii.

    OdpowiedzUsuń
  5. Z książek szczególnie ten kryminał przykuł moją uwagę:-). A sweterek zapawiada się pięknie w tych pastelowych ażurach:-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że pozostawiłeś po sobie ślad. Miło mi będzie gdy wrócisz tu jeszcze.