środa, 30 września 2015

WDiC.

Kolejna środa z czytaniem.
Zapraszam do odwiedzenia Maknety - pomysłodawczyni.
U mnie natomiast...


Kończę Krajewskiego i zaczynam...
II część Charlotty Lavigne.
Dziennikarka z Quebecu wychodzi za mąż.


A dzierganie?
Powolutku coś powstaje z podarowanej cienkiej bawełny.
Ariadna z przed wielu lat, wyciągnięta z lamusa.



Pozdrawiam i przypominam o jesiennej zabawie.
:):):)

13 komentarzy:

  1. Czy to modelki się dziergają?

    OdpowiedzUsuń
  2. Zamierzam niedługo się zabrać za książki Krajewskiego - czekają w kolejce ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Sama sobie odpowiadam, popatrzyłam dokładniej - mitenki?

      Usuń
  4. Krajewski jak dla mnie zbyt drastyczny, coś tam orzeczytalam, ale za to ten tytuł brzmismacznie, może BC fajna lektura :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam Krajewsiego. Czytałam chyba wszystko.
    A mitenki to chyba na specjalną okazję?

    OdpowiedzUsuń
  6. Mitenki już teraz wyglądają pięknie, powiedziałabym nawet, że jak ślub.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też o mitenkach myślę ! Krajewskiego polecam !

    OdpowiedzUsuń
  8. Miłej lektury:)) pozdrawiam i życzę słonecznego weekendu ;))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że pozostawiłeś po sobie ślad. Miło mi będzie gdy wrócisz tu jeszcze.