czwartek, 11 grudnia 2014

Biżutki

Dziś również zaprezentuję moją seryjną produkcję, lecz tym razem nie świeczniki a bransoletki.
To jest t o co lubię bardzo, po butach i dużych torbach.
Skoro doszła do mnie paczucha z zamówionymi półproduktami to zrobiłam troszkę nowych rzeczy.
Zasypię Was zdjęciami:


Puzzel


Serducho


Dwa razy Nieskończona Nadzieja


Kwiat z koralikami z agatu


Kwiat z syntetycznego howlitu


I wszystkie razem
:)
A poniżej na mały deser powstały dwa wisiorki.


Z czarną kameą


I ze złotą kameą.

Takie to biżutki u mnie zagościły, a niektóre od razu wyfrunęły dalej, do nowych właścicieli.
:)
Pozdrawiam ciepło.
:):):)

3 komentarze:

  1. Jejku, te wisiory z kameami są przepiękne, normalnie cudo. Akurat do świątecznej kreacji.
    Pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
  2. Na pewno uciesza nowe właścicielki. Mi serce skradły wisiorki z kamea! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że pozostawiłeś po sobie ślad. Miło mi będzie gdy wrócisz tu jeszcze.