sobota, 11 stycznia 2014

Coś...

Zanim skrzyneczka doschnie po woskowaniu trzeba włożyć ręce w jakąś robotę.
Dlatego wróciłam do szydełka.
Dwie robótki na "tapecie".
Pokażę tylko takie zdjątka, aby nie zdradzić niespodzianki.



Królują jak widać róże, lila i śliwki.
A co tam, ostatnio mam fazę na te kolorki.
:)
Jak myślicie, co powstanie?
:)
Pozdrawiam serdecznie, dziękuję za odwiedziny i miłe słowa.
:):):)

7 komentarzy:

  1. Te cosie mają bardzo fajne kolorki. Już nie mogę się doczekać, aż pokażesz, co powstało. I oczywiście skrzyneczkę w pełnej krasie.

    OdpowiedzUsuń
  2. też mnie czasem szydełko kusi... ale nie mam pomysłu "co by tu.." więc na razie tylko myślę :-)) a Twoje robótki super. Zgaduje że podkładki powstaną i może miseczka-koszyczek... albo czapeczka jednak?
    całuski

    OdpowiedzUsuń
  3. pojemniczek pełen podkładek pod kubki????

    OdpowiedzUsuń
  4. dywanik i czapeczka?kolorki śliczne...

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolorki na czasie, a stawiam na śliczną czapeczkę i fajne podkładki, a jedno to wygląda jak łapka do garnka.
    Pozdrawiam Dorota.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolory cudne! Stawiam na czapkę, pojemnik i podkładki:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolorki bardzo ładne i jak najbardziej pasujące do siebie.
    To różowe równie dobrze może być czapką, pojemnikiem jak i torbą.
    Te ciemne koła to nie koniecznie podkładki. Poczekamy , zobaczymy.
    Serdecznie pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że pozostawiłeś po sobie ślad. Miło mi będzie gdy wrócisz tu jeszcze.