piątek, 16 sierpnia 2013

Serwetka

Czarny kordonek jeszcze nie gościł na moim szydełku.
Spróbowałam i jest.




W "Sabrina róbótki" spotkałam bardzo fajny wzorek, jednak na dużą serwetkę łączoną z elementów.


Ja jeszcze nie potrafię takiego cuda zrobić, zatem powstała mała wersja.
Jeden element serwety po przerobieniu dał efekt zadowalający.
:)
Raczej nie skończy się na jednym.
:)
Pozdrawiam
:):):)




5 komentarzy:

  1. Bardzo fajny wzorek i efekt! Przyznam się, że jeszcze nie miałam na szydełku czarnej nitki... ;-)) Kiedyś spróbuję ;-))

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna:)Powiem Ci, że ja bardzo lubię czarny i jak widać..pasuje do wszystkiego:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że pozostawiłeś po sobie ślad. Miło mi będzie gdy wrócisz tu jeszcze.