sobota, 18 maja 2013

Tradycja...

Zaczyna się wolne to oczywiście tradycyjnie psuje się pogoda :(
Za oknem szaro, buro i zaczyna kropić.
Rozweselam się patrząc na moje kwitnące kwiecie.
Dla Was również fotka na pociechę.
Tak b yło w dniu wczorajszym:


Natomiast dziś już pączek rozłożył płatki:


Jest spory ma 12 cm średnicy.


Na robótkowej "tapecie" serweta. Idąc za ciosem szydełkowej manii, jeszcze większa średnica niż mojego ostatniego dzieła. To już będzie taki mały obrus.
Tym razem zmiana koloru, będzie na beżowo.
Jednak do zieleni zamierzam wrócić niebawem i będzie to mała niespodzianka.


Pozdrawiam słonecznie mimo zachmurzenia za oknem
:):):)

6 komentarzy:

  1. serwetka zapowiada się ciekawie:) już nie mogę doczekać się efektów końcowych. A jaką planujesz jej średnicę?

    OdpowiedzUsuń
  2. Kwiatek pięknie kwitnie.Czekam na efekt końcowy serwetki.Z pogodą tak często jest tylko zaszyć się w kącie z szydełkiem w ręku .Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudnie kwitnie :) serweytka zapowiada się pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. na pewno będzie śliczna...

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdzie ty mieszkasz dziewczyno? u mnie cały czas jest piękna pogoda, choć może na wieczór jakaś burza od ciebie dojdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny kwiatek, serwetka zapowiada się ciekawie, a niedziela była cudownie ciepła i słoneczna:-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że pozostawiłeś po sobie ślad. Miło mi będzie gdy wrócisz tu jeszcze.