piątek, 11 stycznia 2013

Crumble ?

Ciasto a raczej owoce z kruszonką mojego wytwórstwa.
Pierwsze podejście do takowego deseru.
Jakoś tak mnie najszło :) bo nie było co zrobić z przesmażonymi jabłkami.
Deser występuje w necie pod nazwą CRUMBLE.
Niby taka oszczędna wersja ciasta kruchego, zaradnej gospodyni z małym zasobem kasowym.
Co racja to racja. Kosztowny nie jest a ile przyjemności.
:)
Całość prosto z piekarnika cieplutka i z gałeczkami z lodów.
:)
Polecam na poprawę humoru.


Wreszcie piątek!
:)
Pozdrawiam i życzę miłego odpoczynku.
:):):)

3 komentarze:

  1. Uwielbiam ciasto prosto z pieca, z lodami jeszcze nie jadłam, ale domyślam się że musi ciekawie smakować.

    OdpowiedzUsuń
  2. Niezle wyglada! ja tez nie jadlam jeszcze ciasta z lodami, ani szarlotki na goraco czy w ogole z podsmazonymi jablkami.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja się wpraszam, mi się nie chce stać przy piekarniku;))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że pozostawiłeś po sobie ślad. Miło mi będzie gdy wrócisz tu jeszcze.