środa, 30 stycznia 2013

Co się dzieje?

Oj dzieje się, dzieje. Tyle tylko, że pokazywać nie mogę.
A to dlatego, że wymiankowo się u mnie zrobiło i wszystko co robię zanim ujrzy światło blogowe musza ujrzeć oczy właściciela- nowego właściciela.
Zatem na razie nić szczególnego pokazywać nie będę ale nie próżnuję.
Lecz by nie pozbawić siebie zamieszczenia postów a  Was oglądania nowości,
to pokarzę co też moja latorośl zrobiła ostatnio.
Pierwszy plan - ulubione zajęcie oblepiania różnych zwierząt ( ja niestety później muszę tę plastelinę zeskrobywać jak się znudzi komuś)- tym razem koń.
Pełna uprząż i jeździec, no bo jak ma się marnować taki piękny konik i stać samotnie.







Poniżej malarstwo na szkle również starszej latorośli.



Pozdrawiam serdecznie
:):):)

8 komentarzy:

  1. No, no! Bardzo ładne prace!!! Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. super! masz kreatywne dzieci

    OdpowiedzUsuń
  3. tylko z tego konika nie zeskrobuj jeźdźca, jest super!!!! obrazek super, zdolna po mamie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie wymyśliła z tym konikiem :)i w dodatku zgrabnie jej to wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne prace! Gratuluję zdolnej Latorośli!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jako nauczycielka plastyki jestem pod wrażeniem i gratuluję pomysłowości i jakości wykonania prac. Są śliczne:) Pozdrawiam cieplutko. Ania:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Talent po mamusi:)Sówka genialna:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że pozostawiłeś po sobie ślad. Miło mi będzie gdy wrócisz tu jeszcze.