czwartek, 6 września 2012

Troszkę więcej

Wtorek niestety nie obfitował w robótkowe zmagania.
Nie dotknęłam niczego niestety.
Brak jakiejkolwiek ochoty na cokolwiek i ból oczu, to dwie zmory mnie prześladujące.
Wczoraj było troszkę lepiej i parę krzyżyków wskoczyło na len.



Dzisiaj znowu niestety marazm.
Czyżby jakieś zapędy przesileniowe w powietrzu grasowały?
Dobrze, że już weekend.
Tydzień po urlopie jest straszny :(
Nie mówiąc już o wydatkach szkolnych na początku roku, które raczej wielu ludzi (w tym i mnie), nie uskrzydlają :(
Chyba zaczynam mieć doła.
Ratujcie!
CO będzie jak się jesień zacznie!
:(:(:(

5 komentarzy:

  1. Dorotko, jak się jesień zacznie będzie pięknie!!!!!!!!!!!! już będziemy po wydatkach szkolnych i ubraniowych:) wszystko wróci do normy, przyzwyczaimy się na nowo do wszystkich obowiązków związanych z rokiem szkolnym, będziemy podziwiać piękną polska jesień, zbierać kasztany i liście i haftować halloweenowe zawieszki:))))) a później już z górki , ja bym powiedziała, że święta za pasem :))))))) głowa do góry, nie daj się przesileniu!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. To ja przesylam pozytywna energie! Łap!!!!!!!!!
    Mimo, ze ostatnio przypominam wrak czlowieka:P, to nie mozna wpadac w depreche! Dasz sobie rade ze wszystkim! I ze szkolnymi wydatkami:) I z bolem oczu tez! Dam im kilka dni odpoczac i bedzie oki:) mnie tez czasem ze zmeczenia powieki mrugaja dodatkowo:P ale mozna sie przynajmniej z tego posmiac:P Trzymaj sie!

    OdpowiedzUsuń
  3. jesień zapewne będzie piękna, więc i chęci powrócą :)
    trzymam mocno kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. http://pokojnauczycielski.blox.pl/2012/09/Kalkulacja.html
    na poprawę humoru świetna kalkulacja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak fajnie, żeby się dało to zrobić w pracy :)

      Usuń

Dziękuję, że pozostawiłeś po sobie ślad. Miło mi będzie gdy wrócisz tu jeszcze.