piątek, 31 sierpnia 2012

Beretkowo

Cieniowana beretka gotowa, wedle zamówienia.
Może jeszcze będzie coś na szyję ale nie możemy się zdecydować czy szalik czy chustka.
Mięciutka bawełna HIMALAYA idealnie nadaje się na takie wiszące cudo, jakie sobie Ania wymarzyła.


:)
Parę wspomnieniowych fotek wakacyjnych z kopalni złota "Złoty stok".


Błyszczące kropeczki to niestety nie złoto tylko kropelki wody.
:(


Wyjazd kolejką był fajnym przeżyciem.
:)
I mój wyrób sushi.
Nie jest to może dzieło sztuki kulinarnej ale najważniejsze, że nam smakuje.
:)
Pozdrowionka
:):):)

8 komentarzy:

  1. No i bomba!!!! super kolory!!!! ja bym dała szalik;) i sushi też umiesz robić? i poduszkę byś mi uszyła?:) a jak ja bym się mogła odwdzięczyć, jak Ty już umiesz wszystko!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko jesteś bardzo miła ale nikt nie umie wszystkiego :)))
      Kochana nie przejmuj się, mów jaki materiał i już, w razie czego odrobisz "w polu" :):):)

      Usuń
    2. W polu mówisz?:))) a wiesz, że już mi wpadł do głowy pomysł ja to zrobić:))))))Tylko nie wiem czy Cię to zadowoli:) mam materiał z Ikei w sowy , musiałabym Ci go wysłać:) ale głowy Ci znowu nie chcę zawracać, ja to jednak bezczelna jestem!

      Usuń
    3. Dawaj sowy i się nie przejmuj, później będziemy się martwić resztą.
      Czekam:)

      Usuń
  2. Beret ma fantastyczne kolory i myślę, że szalik będzie bardziej pasował. Kilka lat temu też odwiedziłam kopalnię złota, ale niestety zdjęcia nie wyszły tak dobrze jak Twoje.
    Niezła porcja, aż mi ślinka cieknie :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny beret... ;-)) a i wspomnienia cenne ;-))

    OdpowiedzUsuń
  4. Beret elegancki, a na szyję , to się naprawdę coś przyda, bo tak jakoś jesiennie sie robi!

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny beret!!!Ciekawe zdjęcia...szkoda, że to nie kropelki złota :)))A sushi bardzo apetycznie wygląda !!! Miłego popołudnia życzę :)))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że pozostawiłeś po sobie ślad. Miło mi będzie gdy wrócisz tu jeszcze.