środa, 25 lipca 2012

Wenecja.........szklana

Mała paczuszka do mnie zawitała.
Ależ jaka  zawartość, toż to nie koraliki, kamyki a kamienie weneckie.
Już myślę o wisiorach.
Wszystko za sprawką Justynki.
Zobaczcie jakie słodkie.



Jak cukiereczki.
Trzeba coś stworzyć biżuteryjnego nie ma innego wyjścia.
:)
Dziękuję Justynko za prezencik.
Lubię szkło weneckie, każdy koralik ma swój "odmienny"czar.
:):):)
Pozdrowionka

3 komentarze:

  1. nawet nie wiedziałam, że tak się nazywają:) myślałam, że za ciężkie do sutaszu, ale faktycznie wisior będzie niezły:)) miłej zabawy:))

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczne i te narodowe barwy :) szkoda, że już po euro... :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piekne! i masz racje, takie cukierkowe, co z nich planujesz?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że pozostawiłeś po sobie ślad. Miło mi będzie gdy wrócisz tu jeszcze.