wtorek, 17 lipca 2012

Niespodzianka

Takież szczęście mnie spotkało.
Niespodziankowa niespodzianka od Justynki.
Coś dla ciała i dla ducha, oraz na potrzeby twórczej realizacji.
Sami popatrzcie jakie śliczne:






Bardzo, bardzo Justynko dziękuję.
:)
P.S. Moja zemsta się nadal szykuje.
:):):)

8 komentarzy:

  1. same cudenka i jakie sliczne...

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje!!! Piękności dostałaś!!! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne rzeczy dostałaś ;-))

    OdpowiedzUsuń
  4. no wiesz co, Ty już nadgoniłaś z tymi zemstami, to ja jestem w tyle:0 poczekaj, może spotkamy się w Ikei, planuję intensywnie wypad :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Same cudenka, takie niespodzianki sa najlepsze. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne, tylko pozazdrościć ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że pozostawiłeś po sobie ślad. Miło mi będzie gdy wrócisz tu jeszcze.