wtorek, 19 czerwca 2012

Ptaszek i cd frywolitek

Obiecywałam pokazać oprawę ptaszka.
Dotrzymuję słowa.
Justynka może na własne oczy zobaczyć oprawę i skrytykować w razie potrzeby.





Kanwa cieniowana DMC w kolorach niebieskich.
Wykończenie kosmetyczki również w tych samych kolorkach.
I dodatkowa ozdóbka w postaci kwiatka.
:)
A teraz powrót do frywolitkowania.
Pierwsze nieśmiałe próby czegoś więcej niż kółeczko.
I właśnie w ten sposób wymyśliłam wzór wisiorka.
Tu jeszcze nie usztywniony ale niebawem doczytam jak to właściwie robić.



Potem nastąpiły dalsze ćwiczenia i powstały:


Dwie obrączki i malusi kwiatuszek.
W planach większy kwiatek.
:):):)
Pozdrawiam wszystkich obserwujących.

6 komentarzy:

  1. Śliczności:) Zapraszam do zabawy.

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczny ptaszek i jaki praktyczny pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. jasne, skrytykować to ja mogę, ale siebie, że się dałam nabrać na Twoje maile o ptaszkach ;)wykończenie kosmetyczki perfekcyjne, kanwie też się przyjrzałam, widzisz tak mnie zajął opis ptaszka, że zapomniał napisać o szczegółach! wszystko cudnie uszyte, mogę pomarzyć o takim wszyciu zamka:) a z frywolitkami idziesz jak burza, dobrze pisałam, że będę składać zamówienie na Komunię;)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Dorotko nieżle sobie poczynasz z tym supłaniem koronki frywolitkowej na igiełce; jak wychodzą kółka i piokotki, to wyjdą i łuczki, a jak wyjdą kółka, pikotki i łuczki, to znaczy, że sztukę frywolitkowania masz opanowaną.
    A kiedy igiełka Ci się znudzi, to zachęcam do zmiany narzędzia - frywolitka czółenkowa, to dopiero frajda:)))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ptaszek nabrał kształtów i sporo uroku :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo mi się podoba ptaszek ;-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że pozostawiłeś po sobie ślad. Miło mi będzie gdy wrócisz tu jeszcze.