Praca wre
Koniec z narzekaniem na brak weny i zwalanie na inne przeciwności losu.
Po prostu czas się wziąć do pracy i nie udawać.
:)
Zatem wzięłam się za siebie, potrząsnęłam kobitą i nakazałam robić.
:)
I cóż takiego wymodziłam?
:)
Na pewno poczyniłam duże postępy co do wymiankowego świątecznego prezentu ale niestety fotki pod koniec marca, mogę tylko zdradzić, że zastosowane są techniki wszelakie.
Mogę natomiast pokazać Wam dokończone wreszcie hafciki, z których zrobiłam sobie takie oto pomocniki:
Z maskowego hafciku powstało etui na okularki.

Dziękujemy zieleniom, wkracza maska.
Dokończyłam również pastelowy hafcik i zrobiłam sobie super dużą podusię o jakiej myślałam już długo.

Wymiary poduchy: 12x11cm
:)
Teraz czas brać się za następny prezent.
Będzie to podarunek na wymiankę książkową.
:):):)
I koniec lenistwa - całe wyleciało :)))
OdpowiedzUsuńEtui i podusia - super.
Bardzo ładne etui i podusia.Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńBardzo fajne etui Ci wyszlo:) A poducha wyglada znajomo:P Kiedys popelnilam wszystkie 6 z tej serii, ale przerobilam na wiszace poduszeczki:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Anka
Etui odlotowe ;)
OdpowiedzUsuńAle jakie to etui eleganckie! Pięknie wyszło, pewnie leży na biurku cały dzień:D Ciekawa podusia, kwiatuszki w sam raz na igiełki:D pozdrawiam
OdpowiedzUsuńEtui z maską superaśne, a wzorek na podusi mnie zauroczył.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Super to etui, bardzo fajny hafcik:) A poduszeczkę mam identyczną, tylko w wersji mini:) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuń