Zakupy i inne kwiatki
Takie oto kwiatki sobie poczyniłam.
Zamiar jest na większą ilość.
Zobaczymy co z tego wyjdzie.

Zakupki dotarły.
A w tworzeniu dalej maska.
Jest już plan co z niej będzie.
W dniu dzisiejszym walczę dalej z naklejaniem "Springa" na skrzyneczkę.
Troszkę to trwa bo każda z warstw musi dobrze wyschnąć.
Ale muszę się pośpieszyć bo jutro wędruje jako prezent do szwagierki
:)
Lecę teraz popatrzeć co tam u Was nowego.
:):):)
Fajne kwiatuszki. Ja jako, że nie mam zdolności szydełkowych do swoich storczyków jak przekwitną wstawiam sztuczne gałązki z kwiatkami :)
OdpowiedzUsuńJa także jestem antytalent szydełkowy, kwiatki są zrobione na drutach. Taki wzorek nowo odkryty właśnie testuję. Z tej włóczki cieniutkiej faktycznie wyglądają jak szydełkowe.
UsuńPozdrowionka
Wyglądają jak różyczki i na drutach zrobione, spryciara!Zakupków zazdroszczę, bo u mnie posucha zakupowa!
OdpowiedzUsuńBardzo fajna maska! I pokaż koniecznie zdjęcia ze skończoną skrzyneczką z moim ulubionym "Springiem"!
OdpowiedzUsuńMaska zapowiada się ciekawie, też jestem ciekawa jak wyszła skrzyneczka, a kwiatki są świetne i mogą mieć wiele zastosowań:)
OdpowiedzUsuńa ja tak poganiam z tym pudełkiem:D a to się tylko takie proste wydaje! hafcik super, przeglądałam ostatnio bloga z którego brałaś manekiny i tam też jest maska, ale zwróciłam uwagę na jej ozdobienie piórkami. Jestem ciekawa co Ty ze swoją zrobisz?:D
OdpowiedzUsuń