niedziela, 15 stycznia 2012

Jeszcze jedna kawka

Tak się spięłam z Rami, że dziś powstała druga kawka na kanwie Ani.

We wtorek mogę zatem śmiało biec na pocztę.
Jak do tej pory nasza drużyna RR-owa ma bardzo dobry wynik.
Wszystkie dziewczyny świetnie się spisują.
Kanwy Iwonki i Ani przewidziane były na luty i marzec, więc dwa miesiące jesteśmy do przodu.
Cieszę się ogromnie, że trafiłam na takie sumienne współtwórczynie.
Taka postawa bardzo zachęca do szybkiego wyszywania i robi się to z wielką przyjemnością.

DZIĘKUJĘ WAM SERDECZNIE!!!
:)

Świeczki: kawową i pomarańczową zrobiłam.
Nie jest to może szczyt marzeń ale jak na pierwszą zabawę za stearyną to nie było tak źle.
Moje świeczuszki potrzebują jednak jeszcze więcej czasu na zastygnięcie niż sądziłam, dlatego efekty w późniejszym czasie.
:):):)

4 komentarze:

  1. Tempo ekspresowe.
    Czekam z niecierpliwością na świeczki.

    OdpowiedzUsuń
  2. szybko Ci poszło! jak to cieszy, jak drużyna zgrana:D czego Ty jeszcze nie umiesz robić, nawet świeczki?:D

    OdpowiedzUsuń
  3. bym zapomniała, wanilia 39 proponuje robić napisy w języku polskim na rr zwierzaczkowym, ale to już zależy na jakim jesteś etapie pracy i jak Ci pasuje?

    OdpowiedzUsuń
  4. eh te kawki zaraz mam ochotę na jedną

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że pozostawiłeś po sobie ślad. Miło mi będzie gdy wrócisz tu jeszcze.