wtorek, 29 października 2013

Wyróżnienie

Chciałam bardzo podziękować Catafelince  za wyróżnienie mojego bloga.
Nastąpiło to już jakiś czas temu ale mój brak czasu na cokolwiek spowodował,że dopiero teraz daję znać o tym fakcie.

Oto pytanka:
1. Ulubiona piosenka.  
  Hymmm  "Nie pytaj o Polskę".
2. Pies czy kot? (a może jakieś inne zwierzę?) 
Pies, ale z wybory nie mojego, w domu kot.
3. Książka, która zmieniła twoje spojrzenie na życie.
"Spóźnieni kochankowie" Whartona
4. Grasz na jakimś instrumencie?
Nie
5. Ulubiony owoc/warzywo/potrawa.
Jabłko/pomidor/wiele.
6. Ulubiony język obcy.
Francuski.
7. Czy jeśli byś mogła cofnęłabyś czas i zmieniła  coś w swoim życiu?
Nie, ponieważ myślę, że pozostałe chwile również mogłyby potoczyć się inaczej a tego bym nie chciała.
8. Jakie miejsce na świecie jest dla Ciebie najpiękniejsze?
Góry, góry nawet te najniższe.
9. Czy lubisz tańczyć albo śpiewać?
Oj potańczyć to z chęcią.
10. Film, do którego powracasz.
Raczej serial - "Wojna domowa".
11. Twoje marzenie, które już się spełniło.
Nie marzę o wzniosłych rzeczach,  drobnostek, które się ziszczają jest wiele. Jednak najbardziej mnie cieszy moja Rodzinka mimo, że czasem daje popalić. Bez nich nawet największe spełnione  marzenia byłyby niczym.

I tym optymistycznym akcentem chciałam zachęcić do pobrania wyróżnienia. Sama bowiem nie będę nominować nikogo.






niedziela, 27 października 2013

Chusta po raz wtóry.

Po raz kolejny skusiłam się na zrobienie chusty rzędami skróconymi.
Mocno nasycone kolory ( aparat nie oddaje ich uroku) ale mają w sobie coś jesiennego.
Na pewno rozjaśnią szarość zbliżających się dni.





Więcej nie będzie, dopiero jak dotrze do właścicielki.
Kasiu - robi się!
:)
Jeśli ktoś miałby ochotę spróbować to zachęcam, a wzór znajdziecie TU.
:)
Witam nowych obserwujących, niezmiernie mi miło, że dołączacie do grona zaglądających na mój blog.
Pozdrawiam Wszystkich i życzę słonecznego tygodnia.
:):):)

wtorek, 22 października 2013

Ocieplacz

Nadeszła jesień - czas kominów.
Toteż popełniłam mały ocieplacz z mojej melanżowej włóczki.


Jednak aby nie wyglądał tak zwyczajnie zrobiony został skośnie.


I jako ozdoba mały kwiatek szydełkowy.


Będzie ciepło :)



:)
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odwiedziny.
Zmykam do kolejnej robótki.
:):):)


sobota, 12 października 2013

Serweta

Postęp w serwecie już jest widoczny.
Zostały mi tylko cztery okrążenia.
Po napinaniu rozmiar będzie jeszcze pokaźniejszy, aż nie mogę się doczekać jak zagości na moim stole.
Moja pierwsza duża "obrusa".



Będzie się świetnie prezentować na nowo - upatrzonym  stole.
:)
W ramach sobotniej rozrywki "Król  Karol".

Ten to potrafi się rozwalić zawsze i wszędzie.
Jego pozycje mnie rozbawiają, bynajmniej mało kocie :)
:)
I troszkę jesieni.

Po małym ogrodowym sprzątaniu należały się też nowe dekoracje w domku.
:)
Pozdrawiam Was serdecznie
:):):)

czwartek, 10 października 2013

Przerywnik dyniowy

Ozdabiamy wycinamy.
Parę świeczników wycięłam z małych dyniek.
Tak prezentują się ozdoby za dnia:




A tak nocą:



Na życzenie młodszej powstał z większej dyni uśmiechnięty stworek.
:)


W nocnym otoczeniu:



Oto mój cały dyniowy przerywnik.

:)
Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny i miłe słowa.
:):):)

środa, 9 października 2013

Komplet

Całość mojego kompleciku.
To ostatnie zdjęcia tej serii, którymi Was pomęczę.
Praca spakowana do wysyłki.


Od dziś rusza nowa praca i zakończenie starszych projektów.
Zatem wracam na ziemię i dziergam większe formy. 
Niemowlaki zostawiam w spokoju, moje starszaki mi wystarczają ;)
Pozdrowionka
:):):)

poniedziałek, 7 października 2013

Czapeczka

Bardzo dziękuję Wam za każde miłe słowo odnośnie bucików.
Wczorajszy wieczór nie został zmarnowany.
Powstała następne cześć kompleciku dla maluszka, czyli czapeczka.
W zasadzie czapeczko kapelusik.
Zrobiona według własnego pomysłu tak by pasowała do bucików.
Nie jestem pewna czy rozmiarowo będzie odpowiednia, dlatego wciągnięte troczki z kwiatuszkami w ramach regulacji.




Obwód główki 45cm dla 3 miesięcznej dziewczynki?
Mam nadzieję, że będzie pasował.
:)
Teraz czuje, że prezent jest pełny.
Oby się tylko spodobał i dobrze służył.
:)
Pozdrawiam serdecznie
:):):)

niedziela, 6 października 2013

Buciki

Moja duma -szydełkowe buciki z wełenki.
Niby prosta rzecz a jak cieszy.
Chwalę się tym bardziej, że są one  zrobione bez wzoru.
Jest to pierwszy mój szydełkowy wytwór zrobiony zupełnie z głowy na tzw. czuja.
Miały tak wyglądać i wyglądają tak jak chciałam.
Wiem, wiem, powiecie, że tyle bucików w necie i to nic specjalnego.
Jednak ja jestem zadowolona, że udało mi się policzyć, przeliczyć i zrobić taki rozmiar jaki był w planie.






Są one drugą częścią prezentu.
Taki bonus do kocyka.
Mam jeszcze w planie czapeczkę.
Pędzę szukać inspiracji w stercie wzorów.
Może coś sama pokombinuję ( to lubię najbardziej).
:)
Dziękuje, że zerkacie na moją stronkę.
Pozdrawiam serdecznie i  życzę udanego tygodnia.
:):):)


sobota, 5 października 2013

Dyńki

Robótki w toku. Serweta kończy się, mam nadzieję, że niebawem będę mogła się nią pochwalić przed Wami.
Również kominy i czapki wskoczyły na druty.
Jeśli tylko wolny czas dopisze i wena robótkowa, to będę miała co pokazywać.
A tymczasem dyniowy wystrój w ramach jesiennego wystroju.




Pozdrawiam serdecznie.
:)
Dziękuję za odwiedziny
:):):)

środa, 2 października 2013

Kocyk

Kocykowo dziś będzie i dziecięco.
Taki prezencik dla córeczki koleżanki wydziergałam.
Do wózeczka mała wersja otulacza na te ponure dni.




Wybrałam najbardziej bezpieczny kolor aby mógł pasować i do wózeczka i do łóżeczka i przydać się na chrzest.
Takie uniwersum.
Takie maluszki kojarzą mi się z niewinnością więc ten kolorek najbardziej mi odpowiada.
:)
Dziękuję za odwiedziny, pozdrawiam zaglądających i witam nowo obserwujących. 
:):):)


wtorek, 1 października 2013

Wielka radość!

Nastały jaśniejsze chwile.
Wreszcie, nareszcie jest.
I nie muszę już prosić się o chwilę dostępu.
Ale o co chodzi?
Otóż chodzi o to, że od jakiegoś czasu mój laptopik leży sobie w naprawie a ja zostałam zmuszona do proszenia się o dostęp do netu (stąd też moje rzadsze posty). W sobotę padło stwierdzenie że raczej już stary sprzęt nie zostanie pobudzony do życia.
No cóż bywa.
Dla rozweselenia dostałam niespodziankę w postaci:


większego laptopa.
Nowego, sprawnego, gotowego do działania.
Mam nadzieję, że teraz nic już niestanie na przeszkodzie i będę często gościć na Waszych stronach.
:)
Drugi super prezent już sama sobie sprawiłam.
Udało mi się zakupić dodatkowe motki włóczki do mojej serwety.
Niestety był problem z tym kolorem i czatowałam na niego od czerwca.
Straciłam już nadzieję, nawet zapędziłam do poszukiwań Justynkę.
Czekałam, czekałam, czekałam i się doczekałam.
Juhu!!!



Będzie skończona!!!
Nie będzie ufokiem!!!
Od razu wzięłam się za robotę.
:)
Pozdrawiam gorąco w te wietrzne dni.
:):);)