poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Co się stało z wróżką?

Właśnie co się z nią stało?
:)
Znalazła swoje miejsce na piórniku.
Kropeczkowe i kolorowe towarzystwo ma zielona wróżka.




Beżowa podszewka.
A tył w kolorowe grochy.


Nie ma wyjścia musi się spodobać.
Już są plany na zagospodarowanie Liliowej wróżki.
:)
Witam Nowych obserwatorów.
Fajnie, że jesteście.
:)
Pozdrawiam
:):):)

11 komentarzy:

  1. Pięknie się wpasowała na piórniczku. Z takimi akcesoriami nauka to przyjemność.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny piórnik!!! Też wyhaftowałam kiedyś tę serię wróżek i naszyłam je na poszewki na poduszki. Niestety, naszyłam nieumiejętnie i teraz tkanina z haftem się pruje, trzeba będzie poprawić. Ale Twój hafcik prezentuje się świetnie!
    Pozdrawiam,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny jet ten piórnik! Fajnie, że umiesz szyć. Dla mnie to czarna magia.A takie fajne rzeczy da się zrobić:( a ja nie umiem....

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny piórniczek! Nikt takiego nie będzie miał :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Tez Ci zazdroszcze umiejetnosci szycia! Ja tylko umiem szyc jaski na poduszki!

    OdpowiedzUsuń
  6. Super piórnik!!! Oj i ja muszę sobie jakiś sprawić bo od września do pracy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale świetna ta wróżka:)Doskonały pomysł na piórnik.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super..na pewno się spodoba..:)

    OdpowiedzUsuń
  9. świetny pomysł, w dodatku mozna zrobić cały zestaw : piórnik, worek na kapcie itd

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że pozostawiłeś po sobie ślad. Miło mi będzie gdy wrócisz tu jeszcze.