niedziela, 30 czerwca 2013

C.D. ufoczków

Dalej ufoczki i walka z nimi.




Jak znalazł do zastosowanie na przyszłe święta.
:)

Rozpoczęły sie wakacje więc zaczęło się pakowanie.
Wyjazdy,wyjazdy.
Na razie same dzieciaki.
Ja jeszcze musze poczekać na swoje wakacje.
:)
Pozdrowionka
:):):)


11 komentarzy:

  1. Zastanawia mnie tylko czemu takie małe hafciki stały się ufokami? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba właśnie dlatego, że małe i miały być przerywnikiem do czegoś większego. Potem zawsze się okazywało, że to większe trzeba szybko kończyć i przerywniki szły w odstawkę.

      Usuń
  2. Podziwiam za walkę z UFOkami, moje leżą i proszą abym się do nich zabrała :))

    OdpowiedzUsuń
  3. walka z UFOkami to tak jak walka z wiatrakami,ale kiedyś nadejdzie ich koniec...Dorotko śliczny hafcik i jak znalazł na najbliższe święta...

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo ładnie sie prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne , ten haft jest śliczny no i na święta bedzie jak znalazł.

    OdpowiedzUsuń
  6. widok zimowego hafciku w lecie bezcenny! przypomniałaś mi właśnie, że w zasadzie gdybym tez chciała mieć taki czy podobny to już powinnam zacząć, bo to przecież już za pół roku święta!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczny, ciekawa jestem kolejnego ufoczka :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że pozostawiłeś po sobie ślad. Miło mi będzie gdy wrócisz tu jeszcze.