czwartek, 27 grudnia 2012

Rozdawajka

Zimowy czas jest u mnie okresem zmian.
Wszystko zaczęło się w lutym, zatem niebawem miną dwa lata kiedy to moja zabawa się rozkręciła.
Poznałam masę dobrych duszyczek, które są "lekiem na całe zło".
Rok temu w grudniu nastąpiła również moja przeprowadzka na nowe miejsce.
Rocznic zatem jest troszkę i na obchody trzeba się przygotować.
Poza tym czas świąteczno- noworoczny to w końcu podarki.
Prezent dotrze do nowego właściciela w lutym, a to następna okazja do
świętowania.
Pytacie jaka? Moje imieniny. W tym roku odwrócę tradycję i ja dla Was coś przygotuję.
Będę miała ogrmną frajdę bo uwielbiam dreszczyk emocji po przesłanieu prezentów, pojawia się wtedy pytanie czy się spodoba czy nie....
 
Zatem oficjalnie ogłaszam ROZDAWAJKĘ za otwartą:
 
 
Wszystkich chętnych na niespodziankę zapraszam do wpisów.
Rozdawajka będzie bez konkretnych wymagań.
Nie trzeba wykonywać żadnych dodatkowych zadań oprócz wyrażenia w komentarzu  chęci posiadania.
Banerek jeśli, ktoś ma ochotę, można zamieścić u siebie i podlinkować, nie jest to jednak wymogiem.
:)
Moherowy prezent na zimę ode dla Was rozlosowany zostanie w ostatni dzień stycznia.
:)
Pozdrawiam poświątecznie!
:):):)

środa, 26 grudnia 2012

Świąteczne podarki

Święta, święta i po świętach.
Jutro trzeba iść do pracy.
Może to i dobrze, bo więcej lenistwa nie wpływa dobrze ani samopoczucie ani na figurę.
Przed świętami szybkie wykończenie wianuszka.


:)
Serdeczne podziękowania składam również na ręce 
Marty oraz Ivony
za piękne karteczki świąteczne i życzenia.


:)
Pozdrawiam jeszcze świątecznie
:):):)

piątek, 21 grudnia 2012

Życzenia

Życzę Wszystkim wspaniałych, rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia,
wielu radosnych momentów przy choince i wymarzonych prezentów pod nią,
smakołyków na świątecznym stole,
udanej zabawy Sylwestrowej (nawet tej na "białej sali")
oraz szczęścia, uśmiechu i słonecznych chwil w Nowym 2013 Roku.


:):):)
Pozdrawiam

niedziela, 16 grudnia 2012

Święta

I u mnie wreszcie zaczyna się robić świątecznie.
Wkroczyły do mojego domku kolorki i zapachy.



Wianuszek ze świeżego igliwia z własną kompozycją poczyniłam.


Pilnują go dwa aniołki.


Przy okazji pilnują świeżo upieczonych pierniczków.


Jest to debiut piernikowy mój i moich dziewczyn, które oczywiście pomagały od początku do końca.
Przepis przyniosła starsza córka, następnym razem już go po swojemu zmodyfikujemy.
Pierniczki smakują wyśmienicie.
Następna tura pieczenia w piątek.
Mamy plan obdarowania całej rodzinki naszymi wypiekami.
:):):)
Pozdrowionka

sobota, 15 grudnia 2012

Pomocna dłoń

Dziś na tapecie zupełnie nie świątecznie. 
Ale obiecałam uszyć więc musiałam się wywiązać z danego słowa.
Zatem wybaczycie mi małą ilość ozdób świątecznych, gdyż całą moją wolną sobotę musiałam poświęcić na lalkę.
Miała powstać na potrzeby szkolne według przyniesionego wzoru.
Warunek był jeden, kolor lalki ma odpowiadać kolorom skóry ludzi na świecie.
Do wyboru do koloru tylko skąd tu wziąć taką bawełnę?
Udało się jednak coś wygrzebać w starych pudłach ze szmatkami.
:)
A oto i winny całemu zamieszaniu:

Podczas zszywania zapadła decyzja o płci i powstał Zenek.



:)
Może nie jest to arcydzieło ale trzeba się było do wzoru dostosować.
:)
Jeśli zdążę to Zenuś doczeka się jeszcze sweterka coby chłopakowi zimno nie było.
:)
Na marginesie powiem Wam, że w życiu nie szyłam takich małych spodenek.
Masakra zdecydowanie wolę krawiectwo dla samej siebie.
:)
Serdecznie dziękuję Wam za odwiedziny i miłe komentarze, które tu zostawiacie.
Pozdrowionka
:):):)

poniedziałek, 10 grudnia 2012

Serce

Dziś zbyt wiele pisać nie będę.
Po prostu popatrzcie na moje serducho.




Pozdrowionka dla Was Wszystkich!!!
:):):)

środa, 5 grudnia 2012

Swetry ?

Zgadza się, swetry były sobie kiedyś.
A skoro ostatnimi czasy tyle o recyclingu to i u mnie nie będziemy wyrzucać staroci.
Zatem czas na porządki w szafie.
Znalazły się dwie sztuki, których należy się pozbyć.
Za oknem śnieżku troszkę się pojawiło to i w domku będzie cieplej jak go otulimy.
Na pierwszy plan wkradły się poduchy.
Wszak do nich najwięcej materiału potrzeba.



Z tego co zostało poczyniłam podwójny ocieplacz wazonowy.


Zastosowanie znalazły również golfiki.
Teraz służą jako cieplny hit osłonkowo-doniczkowy.




W zanadrzu jeszcze mała ozdoba ale o tym w następnym wejściu antenowym.
Idę dalej chorować może coś dobrego to uziemienie domowe przyniesie jeszcze.
:)
Pozdrowionka
:):):)

wtorek, 4 grudnia 2012

"Idzie zima"

Dzięki Magdzie, która była organizatorką, mogłam wziąć udział w bardzo sympatycznej wymiance.
Zimowe chłody nie będą takie straszne dzięki ocieplaczom, które były celem wymianki.
Moją parą była Kasia, od której dostałam takie oto przecudne prezenty:


Przydasiowe koraliki, guziki, koronki i włóczki.
I oczywiście słodycze, które od razu zniknęły.


Śliczny notesik i kolczyki.


A teraz najważniejsze.
Super szydełkowe mini ponczo, czy jak kto woli otulacz na ramiona.
Nazwa nieważna, najważniejsze, że jest pięknie zrobione.
Niestety ubolewam bo zdjęcia robiłam różne i żadne nie oddaje jego uroku.
Musicie mi wierzyć, że jest piękne.




Moje prezenty dla Kasi wyglądają tak:



Bardzo dziękuję dziewczynom za super zabawę.
Magdzie za organizację, Kasi za prezenty i wkład pracy.
Pozdrawiam i już czekam na następną okazję wymianki w tak doborowym towarzystwie.
:):):)

niedziela, 25 listopada 2012

Co się dzieje?

Troszkę się jednak dzieje, działam wymiankowo i niestety na razie nie pokażę co powstało.
Jednak resztę mogę odkryć przed Wami.
Taki oto sobie bezrękawniczek będzie dla mnie.


Moja ramka już w ramce i dekoracja pokoju gotowa.
Niebawem będzie jeszcze bardziej kwiatowo, ponieważ storczyk zbiera się na wypuszczanie pączków.




A tu mały przerywnik. Odłożyłam na chwilę druty i powstał listopad.



Pozdrowionka
:):):)

czwartek, 22 listopada 2012

Wyróżnieniowo


Bardzo dziękuję za wyróżnienia Beatce i Kasi.
Zazwyczaj nie bawię się w takie gry ale zrobię tym razem wyjątek i odpowiem na pytania dziewczyn.


Pytania Kasi 
1. Kiedy obchodzisz urodziny?    9 kwietnia
 2. Czemu wybrałaś taką formę tworzenia?  lubię rozmaitości
3. Kto jest dla Ciebie autorytetem? nie mam jednego
4. Skąd czerpiesz pomysły do swoich dzieł? zewsząd
5. Dzień dumy życiowej? były dwa
6. Twoje największe osiągnięcie to...? ????
7. Twoje najskrytsze marzenie to...? dom ze swoim kącikiem
8. Skąd pomysł na pisanie bloga? pewnego dnia......z nudów
9. Co byś robiła gdybyś nie mogła wykonywać tego co robisz?  czytałabym
10. Jak Twoi najbliżsi zapatrują się na Twoją twórczość? z przymrużeniem oka
11. Czy gdybyś mogła cofnąć czas to zmieniłabyś coś w swoim życiu? raczej nie




Pytania Beatki 
1- Szpilki czy trampki?  trampki
2-Rower czy autobus?  rower
3-Dobry film czy wyjście do opery?   wyjście do opery
4-Góry czy morze? góry
5-Kot czy pies? pies
6-czy wierzysz w przyjaźń damsko- męską ?  tak
7-Boże Narodzenie czy Wielkanoc?  wielkanoc
8-Ulubiona książka? dobry kryminał
9-Twoje ulubione zajęcie w czasie wolnym? robótki:)
10-Gdzie zazwyczaj tworzysz swoje prace ?  w domu
11-Twoja najlepsza praca ?  kreacja weselna


Trudny wybór tradycyjnie ale postaram się sprostać (kolejność przypadkowa)

Halinka

Co do zasad to chyba nie muszę przypominać każdy zna już doskonale.

A oto moje pytania do nominowanych:
1. Jaka jestem - w trzech słowach.
2. Jaka chciałabym być?
3. Co lubię nosić?
4. Co lubię pić?
5. Ulubione słodycze?
6. Ulubiony kolor?
7. Rozrywki kulturalne?
8. Twoja pora roku?
9. Dziewczynka czy chłopiec?
10. Być czy mieć?
11. Znaczki czy pocztówki?

poniedziałek, 19 listopada 2012

Czapkowo mikołajowo

Obiecałam dziecku czapę do kompletu i jest.
Wyszła śmiesznie podobna do mikołajowej ale co tam najważniejsze, że córce do twarzy i że ciepło w uszy.




A wieczorkiem zaczęłam śmigać z następnym ocieplaczem, tym razem na wymiankę.
Bardzo mi się spodobała wełna, którą kupiłam na te okazję.
 Motki są 200g i dobrze się z niej robi.
Niestety nic więcej na razie nie mogę wyjawić, ale już niebawem zobaczycie co też udziergałam.
:)
W wolnych 5 min. machnęłam takie wkręteczki dla starszej.
Może nawet jej podkradnę kiedyś.


:)
Pozdrowionka
:):):)

czwartek, 15 listopada 2012

Wełny ciąg dalszy

Czy coś się u mnie robótkowo dzieje?
Dzieje się, dzieje, może nie w takim tempie jakie bym chciała mieć, ale się dzieje.
I długa kolejka czeka do następnych robótek.
Na pierwszym planie powtórka z rozrywki, czyli komplecik dla znajomej na wzór już wykonanego.
Moja córka będzie miała sobowtóra.
Ten świeżo zrobiony jeszcze nie ma pompona ale takowy ma być.



I na szybko kończę, raczej zaczęłam czapkę do kompletu dla młodszej córy.
Kompletować będzie z ponczogolfiakiem, który dla niej zrobiłam.
Więc znowu barwy bordowo- kremowe.


:)
Na swoją kolej czekają golfiaki, opaski i szale.
:)
Z chęcią wydłużyłaby dobę lub zerwała się z pracy na parę dni aby nadrobić czas robótkowy.
:)
Pozdrowionka
:):):)

piątek, 9 listopada 2012

Marzenie o wiośnie?

Zapraszam Wszystkich na dalszy ciąg testowania z pasmanterią HAFITX.
 Dla przypomnienia o nadesłanych włóczkach było w tym poście.

Po wielkich bólach mogę ocenić ostatnią włóczkę stretch nako.
Długo to trwało ale wreszcie jest czapka.
Trochę nie na temat pogodowy, więc może i dobrze, że post osobny, ponieważ nijak nie pasowałaby do zimowych kompletów.
A czemu po bólach?
Otóż najpierw zastanawiałam się co można zrobić z malutkich motków. Wpadłam na pomysł mitenek takich niemalże koronkowych.  Zaczęłam na drutach pończoszniczych i masakra.
Może ktoś lubi dłubać cieniutkimi drucikami z włóczki, która się naciąga we wszystkie możliwe strony, ja nie.
Postanowiłam zatem postawić na opaskę, ale również nie wypaliło.
Ostatecznie została jeszcze wiosenna czapka.
Do tego nie miałam odpowiedniego rozmiaru szydełka, na które musiałam chwilę poczekać.
Wreszcie zaczęłam robić. No cóż robótka nie należała do najlżejszych.
Trudno wyczuć tę włóczkę, rozciąga się mocno i tak naprawdę nie wiadomo co wyjdzie.
Podczas pracy się rozdwaja, nie mówiąc o zgubieniu oczka, trzeba chwilę poświęcić żeby się wkłuć ponownie.
W dotyku mięciutka i świetny kolorek z lekkim połyskiem i ogólnie czapka prezentuje się nieźle, ale nie dziękuję, więcej się nie skuszę na robótkę z tego typu włóczki.
Teraz zerknijcie na zdjątka:



Dziękuję jeszcze raz pasmanterii Haftix za możliwość przetestowania różnych włóczek.
:)
Pozdrawiam
:)
Dla zainteresowanych wzór czapeczki zaczerpnięty z TEJ stronki i lekko zmodyfikowany.

środa, 7 listopada 2012

Czapkowo

U mnie dalej świat kręci się wokół włóczek.
Powrót czapek na powitanie zimy 
i na kolejne zamówienie córki, w komplecie do zrobionych wcześniej getrów.
Czapka do noszenia w dwóch wersjach.
Córka co prawda woli wersję wiszącą (taka moda) i to właśnie na jej zamówienie zrobiłam taki projekt.


A dla siebie na długie jesienne wieczory i chłody zimy zamówiłam serię kryminalną.


Już jest co czytać:):):)
I będą następne:):):)
:)
Pozdrawiam Wszystkich serdecznie.
Witam Nowych Obserwatorów:)
:)
Do zobaczyska
:):):)


sobota, 3 listopada 2012

Podarki

Ostatnio troszkę zalatana jestem i non stop jakieś zaległości mi się robią.
Dlatego dziś również podziękowania spóźnione dla Małgorzatki.
Obdarowała wiele dziewczyn takimi wspaniałościami, sami popatrzcie.
Mnie również się trafiła piękna filcowa broszka, za którą serdecznie dziękuję twórczyni.



Filcakowe dzieła Małgosi są piękne.
Zajrzyjcie do Niej koniecznie.
:)
Dziękuję
:):):)
Pozdrawiam