Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Długi z kapturem.

  Aura na tyle łaskawa,  pozwoliła się wykorzystać i były fotki w terenie. Dzięki temu mogę pokazać Wam pierwszy z powstałych, w okresie jesienno-zimowym, swetrów. Kiedyś był bomberem w zbyt dużym rozmiarze. O postanowieniu recyclingowym pisałam już w TYM poście. Obecnie jest miksem paru projektów LGMP. Troszkę w nim Pingwina, odrobina Bombera oraz White Passion. Idealny na spacery po moich polach. Nie straszny mu śnieg i niższa temperatura. Pasuje mi do niego chusta, zrobiona jakiś czas temu, rzędami skróconymi. Kłębi mi się w głowie już plan na długie swetrzysko. Mam jedynie dylemat w jakim kolorze zrobić ten "płaszcz". :) Już dziś zapraszam Was na kolejne fotki, kolejnego swetra. :) Pozdrawiam serdecznie do następnego... :):):)

Najnowsze posty

Mors haftowany.

Nadprodukcja - jak sobie z nią radzić.

Kosmetyczki.

Obrus.

Szydełkowy obrus.

Haft "KOT".

Bajkowy kocur.

Świecznik.

Zakończone kurczaki.

Serwetka wielkanocna.