niedziela, 29 stycznia 2012

Odpowiedzi.

W odpowiedzi na pytania co do mojej muliny:

Te osoby, które odwiedzały mnie na starym blogu na pewno pamiętają moje poczynania z farbami.
Mulinka w poniższym hafciku również należy do moich wyrobów, których zapas niestety już się uszczuplił. Pewnie niedługo znowu będę walczyć z farbowaniem.
A o swoich wcześniejszych poczynaniach z farbami chwaliłam się TU i TU i TU.
Zapraszam do oglądnięcia i biegnę kończyć "SPRING-a" zostało mi już tylko "S" i wiosna będzie gotowa.
:):):)

6 komentarzy:

  1. O! Ile nowych postów! Piękna ta wiosenna zieleń! :))) I weekend był obfity robótkowo :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Super wychodzi Ci to farbowanie! Ja mam zamiar też spróbować, ale nie wiem jak się za to zabrać. . . Jak ufarbować, żeby wyszła taka cieniowana mulina. . . Bo Twoja jest piękna!

    OdpowiedzUsuń
  3. Naprawdę piękna mulinka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Poszukałam jak to zrobić i dziś już nawet ufarbowałam na próbę moją pierwszą mulinę :) Bawiłam się świetnie jutro kupuję więcej barwników i białej muliny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że również złapałaś bakcyla farbowania. Myślałam nawet o jakimś kursiku ale ostatnio brak czasu mi doskwiera, a tu proszę już farbujesz.
      SUPER

      Usuń
  5. zapraszam po wyróżnienie:D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że pozostawiłeś po sobie ślad. Miło mi będzie gdy wrócisz tu jeszcze.