sobota, 3 marca 2012

Kawki i coś do nich

Dziś piękna pogoda aż zachęca do pracy.
Niestety wcześniejsze moje plany legły w gruzach a to z powodu jednego chorusa, który z temperaturą 39 zaległ w łóżku.
Nie ma jednak tego złego, bo wykorzystałam ranek na gruntowniejsze sprzątanie czego w ciągu tygodnia nie mam kiedy robić.
Zatem mieszkanko odgruzowane dekoracje zmienione na bardziej wiosenne i wszystko nastraja do życia.
Również moje plany robótkowe się nieco zmieniły.
Niestety jajo ponownie musi czekać w kolejce ponieważ przyleciały do mnie dwie kanwy z RR kawowego.
Biorę się więc do pracy aby nie robić dziewczynom zaległości.
A tak zupełnie dla mnie powstał mały biscorniaczek w moich ulubionych kolorkach.
Taka podusia dla uprzyjemnienia kawkowych hafcików.
Ja biegnę do pracy a Was zapraszam do obejrzenia zdjątek.




:):):)

6 komentarzy:

  1. śliczniusie to maleństwo, to prawda, że trzeba sobie zrobić odskocznie od kaw:D jak tylko słonko wyszło to człowiek od razu inaczej się czuje, aż chce się coś w domu zrobić, mnie też naszła ochota na zmiany i chęć wyskoczenia do ikei po materiały:D każdy powód jest dobry:D Dużo zdrówka do Chorusa:D miłego dnia życzę:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne maleństwo.
    Życzę dużo zdrówka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ fajny ten przerywnik. Bardzo chciałabym się nauczyć robić takie kwiatki, ale jeszcze nie próbowałam. Zapraszam do mnie www.magicznyhaft.pl

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że pozostawiłeś po sobie ślad. Miło mi będzie gdy wrócisz tu jeszcze.