czwartek, 8 marca 2012

Uśmiechy

Miły dzień dziś jest.
Szkoda, że tak rzadko się zdarza (a raczej, że niektórzy tylko wtedy pamiętają o kobietach).

Dla Was Dziewczyny mój debiutancki kwiatek.
Przyleciały do mnie zakupki.
Szybciutko wzięłam się do skończenia getrów.
Oto efekt wraz z ozdobami od Justynki.
Dziecię zadowolone - wreszcie się doczekało-a już myślałam, że nie dokupię tej włóczki.
W lepszym świetle detale ale kolor całkowicie przekłamany.
Ale czegóż chcieć od zdjęć o 20 wieczorem.
:):):)

1 komentarz:

  1. Ciekawy kwiatek, a co to za technika? Getry super wyszły, to takie co się na buty nakłada? Ale kolory ciekawie Ci wyszły:D Widzę, że wszystko wraca do normy i wena i doba się rozciąga:D Życzę wszystkiego najlepszego , niech faceci padają przed Tobą na kolana:D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że pozostawiłeś po sobie ślad. Miło mi będzie gdy wrócisz tu jeszcze.