czwartek, 16 lutego 2012

Troszkę klimatów serduchowych.

Szybki hafcik, zrobiony jakiś czas temu.
Zapomniałam o nim całkowicie, ale na pewno doczeka się oprawy.

Jak obiecałam Justynce, szybko wykorzystuję przydaśki, którymi mnie obdarowała.
Na pierwszy ogień poszły szarości.

Kwiatuszki idealnie dopasowały się do mojej filcowej kosmetyczki.

W planach (na wykorzystanie) są również szydełkowe kwiatuszki.
Niebawem zobaczycie jak idealnie kolorystycznie wpasowały się do getrów, które kończę robić.
:):):)

3 komentarze:

  1. Przepięknie. A kosmetyczka z kwiatkami bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  2. ale jakie serduszko oryginalne, ciekawy haft! no kosmetyczka ekstra, jestem ciekawa getrów, które SAMA ROBISZ?!!! :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że pozostawiłeś po sobie ślad. Miło mi będzie gdy wrócisz tu jeszcze.