środa, 28 września 2016

Nudnie...

nie...nudę trzeba zwalczyć.
Dlatego jeśli się znudzi stary koszyk
oraz stare osłonki na doniczki, to...
trzeba popruć i zrobić coś nowego.



Jeszcze tylko guziczki.
I już nie ma nudy i mamy nowe przyborniki.
:)

Pozdrawiam
:):):)

niedziela, 25 września 2016

Nowy hafcik.

Rozpoczęty nowy, wyczekany.
Teraz tylko dużo czasu potrzebuję
 i mam nadzieję, że będę cieszyć oko.
:)
Będą intensywne kolorki fuksji, różu.
Może na razie się nie zapowiada,
lecz będą - obiecuję.


:)
Pozdrawiam.


środa, 21 września 2016

Dyniowy sezon.

W pełni otwarty.
Te urosły na mojej działce.


A na szydełku?
Jak nie wiadomo za co się wziąć,
to trzeba dyńkę zrobić.
:)
Taka szybka, z pojedynczej nitki.
Dołączyła do kolekcji z poprzedniego roku TU .



:)
Myślę, że nadchodzi również powoli czas, by wygrzebać z otchłani szkatułki
MOJE KOLCZYKI dyńkowe.
:)
Rozchmurzyłam już dzisiejszy dzień kolorkiem pomarańczowym,
zatem czas się brać za poważne sprawy ;)
:)
Pozdrawiam Was serdecznie
:):):)

wtorek, 20 września 2016

Limonka.

Kolorek delikatny idealny do tak koronkowej serwetki.




Anchor Aida 10 i szydełko 1,5.
W rzeczywistości kolor bardziej wyrazisty lecz trudny do uchwycenia na zdjęciu.
:)
Sweterek zbliża się do końca pracy.
:)
Pozdrawiam dziękując za Wasze komentarze i odwiedziny.
:):):)

sobota, 17 września 2016

Sweterek.

Sweter, narzutka, jak kto woli.
Na zamówienie, w bieli.
Praca trwa.





Połączona Alize Angora Gold w kolorze ecru z  Naco Baby w kolorze białym.
Korzystam ze wzoru GarnStudio,
kto chętny może klikać i robić.
:)
Pozdrawiam do następnego razu ;)
:):):)

środa, 14 września 2016

Bransoletka.

Kolejna faza recyclingu.
Tym razem zegarek.
Niestety wcześniejsza bransoletka odmówiła posłuszeństwa,
miałam kupić nowy,
lecz szkoda mi się zrobiło całkiem dobrego sprzętu.
Zatem mam stary nowy zegarek z bransoletą makramową.


Woskowany sznurek i parę koralików.


Zapinanie przesuwne jak przy bransoletkach.
Wykończone dużymi koralikami.


Nie jest długa, więc chwilę trwało plecenie.


Wzór z głowy, tak wymyślony by pasował do kształtu zegarka.


Trudno uchwycić ją na płasko ze względu na wygięty kształt koperty.
Lecz mam, noszę i to najważniejsze.
Pozdrawiam
:)
Do zobaczenia
:):):)

niedziela, 11 września 2016

Poduchy.

Już dawno planowany projekt ujrzał światło dzienne.
I wypoczynek na zdobionych poduchach jest wreszcie realny.


Wykorzystane zostały wzorki z gazetek od Cecylii.



Kolejne są w planie lecz kiedy znajdę chwilę na realizację,
tego nie wie nikt.
Na razie cieszę oczy świeżo wyglądającym dodatkiem mieszkania.




Wyszedł taki mały recycling.
Troszkę kordonka i ze starych poszewek mam nowe.
:)
Pozdrawiam serdecznie
:):):)

poniedziałek, 5 września 2016

Laleczka.

Hafcikowa laleczka na plastikowej kanwie.
Przedsmak breloczka lub kolczyków.
Podarek od Cecylii wypróbowany.



Spodobała mi się ta wersja plastikowego lnu. 
Bardzo przyjemnie się na nim haftuje.
W zestawie nie ma muliny, a nici -coś na wzór kordonka.
Również sprawdziły się przy hafceniu.

:)
Pozdrawiam i zapraszam ponownie.
:):):)

czwartek, 1 września 2016

Portfelik.

Malutki, niebieściutki.
Kieszonkowy portfelik.
Pisać więcej nie trzeba,
więc zdjęcia....






Podręczne, poręczne maleństwo.
:)
Bardzo dziękuję za wasze słowa pod poprzednimi wpisami.
 Pozdrawiam serdecznie. 
:):):)