sobota, 31 maja 2014

Obrus w zieleni

Praca nad obrusem posuwa się dość wolno,
lecz parę elementów już zszyłam.
Brakuje mi jeszcze czterech kwadratów do rozmiaru, który by mnie zadowolił.
Mam nadzieję, że teraz jakoś szybciej to poleci.
:)
I parę fotek do oglądnięcia, tego co już jest...




Pozdrawiam, zapraszam do łapania licznika i życzę słonecznych wolnych chwil.
:):):)

środa, 28 maja 2014

Licznik

Dni mijają.
 U mnie poza białym tygodniem, bolącym uchem, wstrząsami ziemi, przechodzącymi gwałtownymi burzami, uszkodzoną oponą, mętlikiem w pracy, przygotowaniem do przeprowadzki i kończeniem zaczętych robótek, panuje ogólna niechęć do wszystkiego.
Podejrzewam zmęczenie materiału.
Lecz nie o tym miało być.
Jak wskazuje tytuł posta będzie znów u mnie licznikowo.
Zatem:
próbujemy trafić w same "4"
i przesłać na maila "doriss@opoczta.pl  zrzut ekranu.
Zabawa bez banerków dla moich czytelników.
Oczywiście jeśli trafi się nowa odwiedzająca będzie mi miło.
:)
Obecnie staram się pozszywać kawałek zielonej serwety.
Mam nadzieję, że niebawem będę miała co pokazać.
:)
Pozdrawiam mokro ;0
:):):)
P.S Brakuje jeszcze tylko jednej czwórki ;)
Niby tak niewiele lecz ....
Zapraszam do polowania niespodzianka czeka.



poniedziałek, 26 maja 2014

I po!

Komunia, komunia.
 Miał być warkocz jeden lub dwa, lecz w ostatnim momencie dziecko młodsze zapragnęło koka.
Więc dla urozmaicenia doprawiłam go paroma warkoczami.




A tu już w pełnej krasie mój frywolitkowy twór.


Komunia komunia i po komunii.

Mogę wreszcie z czystym sumieniem oddać się zaległym robótkom.
Na tapecie serweta w zieleni.



Zabieram się za kolejne elementy, brakuje mi jeszcze trzech.
Zapotrzebowanie może ulegnie zmianie i będzie potrzeba sześciu.
Wszystko zależy od rozmiaru nad którym nadal dumam.
Jak myślicie zrobić prostokąt czy kwadrat?
:)
Pozdrawiam Was ciepło.
Dziękuję za miłe komentarze, za to, że jesteście.
:):):)

sobota, 17 maja 2014

Wianek komunijny

Dziś pokażę Wam swoją dumę.
Świeżutko skończoną, jeszcze palec czuję ponieważ igła wbijała się czasem nie tam gdzie powinna, tylko właśnie w mój palec.
Cieszę się, że zdążyłam i spokojnie dziecię może wędrować do komunii.
Wianek ma możliwość regulacji, jak również wygięcia w dowolną formę przystosowaną do fryzury.
Tego właśnie chciałyśmy, bo jeszcze decyzja nie zapadła co do upięcia włosów.
:)
Jak nigdy dotąd zasypię dziś zdjęciami.
Mam nadzieję, że wytrzymacie ;)








Wianuszek na druciku, z frywolitkowymi różyczkami, dodatkiem wstążeczki z organzy i koralikami.





:)
 Pozdrawiam serdecznie i wracam do przygotowań.
:):):)

środa, 7 maja 2014

Zabawa - "pytania i odpowiedzi"

Dziś mniej robótkowo a bardziej wylewnie w kwestii ukrytych pragnień.
:)
Dorotka wybrała m.in. mojego bloga i tym samym zaprosiła do zabawy.
Zatem nie migam się tylko udzielam szczerych odpowiedzi.

1. Kto lub co najbardziej Cię inspiruje? - Obserwowanie  przyrody
2. Co daje Ci prowadzenie bloga? - Możliwość poznania wielu utalentowanych osób
3. Wakacje letnie czy ferie zimowe? - Wakacje letnie
4. Dobra książka czy dobry film? - Dobra książka
5. Ulubiony kolor i czy przypisujesz mu magiczną moc? - Niebieski, bez mocy magicznej
6. Co sprawia Ci największą przyjemność? - Dotarcie na szczyt podczas wędrówek górskich; Chwila w fotelu z robótką po intensywnym dniu w świeżo wysprzątanym domku
7. Twoja ulubiona potrawa? - Ulubionej nie mam, lubię poznawać nowe smaki
8.  Szpilki czy tenisówki? -Tenisówki
9. Twoje robótkowe marzenie? - Marzenie bardziej dla robótek niż robótkowe, to mieć swój własny dobrze wyposażony pokój (czyt. warsztat pracy ) i święty spokój aby się móc w nim zaszyć
10. Czy jest coś czego bardzo chciałabyś się nauczyć? - Pilotować samolot odrzutowy
11. Czy według Ciebie przyjaźń między kobietami jest możliwa? - Przyjaźń zdarza się bez względu na płeć, szkoda, że ta prawdziwa tak rzadko
:)
Było mi bardzo miło odpowiedzieć na pytania Dorotki.
Pozdrawiam serdecznie
:)



sobota, 3 maja 2014

Koniec tęczy i granatowy początek

Pochwalę się dziś na początek skończonym kocykiem tęczowym dla "młodszej".




Wszystkim pożycza i zachwala jaki to ciepły jest.
Wszystkie miśki i lalki będą spały pod nim jak na puchu ;)
:)
Moja majówka jest dość intensywna.
Od remontów, po działkę.
Wczoraj i przedwczoraj walczyłam z chwaściskami. Narosło tego niestety zbyt dużo.
Miałam małą chwilę dla siebie i dla kwitnącego kwiecia.



:)
W domku szybkie malowanie, ale spokojnie nie będę Was zamęczać fotkami, a za oknem deszcz.
Pokażę jeszcze początek nowej robótki.
Mały powrót do drutów i do ulubionego wzoru na sweterek.


:)
Pozdrawiam serdecznie. Do miłego...
:):):)

czwartek, 1 maja 2014

Wymieniam chustę

Uznałam, że zadeklarowanych chętnych osób na wymianę
wpisało się - 3.
Zatem do dalszej zabawy zaprosiłam:

Mój pomocnik wylosował 2


Edytko proszę o podanie adresiku pocztą elektroniczną : doriss@opoczta.pl
Chusta dobiera sobie towarzystwo do podróży i niebawem poleci do Ciebie.
:)
Pozdrawiam Was serdecznie i życzę udanej majówki.
:):):)