piątek, 28 lutego 2014

Niespodzianki dotarły cz.2

Dostałam sygnał, że moja niespodzianka dotarła do Gosi.
Spieszę więc pokazać Wam czym chciałam wywołać uśmiech na jej buzi.


Gosia prosiła o kolor miętowy.
Starałam się jak mogłam.


Kolczyki z zawieszką.


Podusia na szpileczki z ozdobną różą w komplecie.
Do tego jeszcze parę przydasiowych koralików.
I dodatek w postaci farbowanej przeze mnie mulinki.
:)
Pozdrawiam Wszystkich serdecznie
życzę udanego wypoczynku piątkowo-niedzielnego.

niedziela, 23 lutego 2014

Dwukolorowa

Serwetka resztkowa z dwóch kolorków dostąpi dziś okazania.
W dniu wczorajszym skończona, nakrochmalona i wysuszona.
Po zdjęciach została zabrana, na miejsce docelowe, przez nową właścicielkę.
Pierwszy raz robiłam serwetkę w dwóch kolorach i to w dodatku z dwóch różnych gatunków włóczek.
Nie mam pojęcia co to za włóczki, gdyż zostały mi przyniesione z prośbą wydziergania czegoś.
Morska (boski kolorek - zdjęcia tego nie oddają)była milutka, cienka z połyskiem i podczas szydełkowania oczami wyobraźni widziałam letni obcisły sweterek z tegoż materiału.
Lecz cóż to tylko marzenia.
Natomiast różowa niespecjalnie przypadła mi do gustu.
To bardziej przypominało sznurek, niż nici lub włóczkę.
Szorstkie, sztywne.
Szczerze to do serwetki jak znalazł, bo nawet bez krochmalenia idealnie się układało.
Jednak sama praca to lekka męczarnia, ponieważ ta szorstkość odbijała się na moich palcach.
Ale co było to było, serwetka skończona.
Ja jestem zadowolona a Wy oceńcie ;)





W oryginale serweta jest większa.
Do pełni szczęścia brakło 4 rzędów.
Morskiego kolorku było więcej, dlatego taki układ, jednak nie było aż tak wiele aby sprostać całemu wzorkowi.
Myślę jednak, że tak też fajnie wygląda.
:)
Wzór daje wiele możliwości jeśli chodzi o wielkości planowanych serwet i dlatego, jeszcze z niego skorzystam.
:)
Pozdrawiam serdecznie i życzę słonecznego dzionka.
:):):)

sobota, 22 lutego 2014

Niebieskie podkładki

Za oknem u mnie dziś bardzo smutno. Szaro- buro, coś wisi w powietrzu.
 Rozjaśnię więc dzionek pastelowymi kolorkami.
:)
Z resztkowych resztek koszyczka zrobiłam podkładki pod kubeczki.
Proste, najprostsze z kwadracików.






W kompleciku jest ozdobna różyczka.
Bardzo lubię je robić z różnych pozostałych kawałków włóczek.
Nigdy nie wiadomo do czego się przyda taka ozdoba.
Nawet jeśli nie są w danej chwili potrzebne, to ciekawie wyglądają jako kolorowe przydaśki w szklanym naczyniu.
:)
Sama wracam do szydełkowania z kolejnych resztek, tym razem będzie to dwukolorowa serwetka.
:)
Pozdrawiam i zapraszam ponownie!
:):):)



wtorek, 18 lutego 2014

Niespodziankowe ptaszki

W mojej niespodziankowej rozdawajce zostały wyłonione dwie miłe osóbki, do których poleciały prezenciki.
Jeden z nich już dotarł na miejsce do  Nitkowego Świata.
Oto co powstało w kolorze zieleni, który był motywem przewodnim.




:)
Z kołatającym serduchem wysyłałam paczkę, czy będzie się podobać. 
Zwyciężczyni dużo pięknych rzeczy potrafi sama zdziałać, więc dla mnie poprzeczka wysoko postawiona została. Chciałam jej przygotować coś czego jeszcze nie ma.
Super oryginalna nie byłam ale z serducha szyłam i cieszę się, że ptaszki ozdobią jej mieszkanko.
:)
Pozdrawiam i dziękuję!
:):):)

piątek, 14 lutego 2014

Jensowy koszyk

Przyszedł czas na rozstanie z moimi ulubionymi jeansami.
Tak mi troszkę smutno było, że ich już nie założę.
Aby mieć je przy sobie jeszcze przez jakiś czas zrobiłam
przybornik jeansowy.
Udekorowany wstążeczkami i kolorowym środkiem.
I takim sposobem mam nowy pojemnik na przydasie.
:)
A oto on:






Została jeszcze jedna nogawka, więc będzie kolejny.
:)
Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny.
:):):)








niedziela, 9 lutego 2014

Walentynkowy pisklak

Czerwień nie opuszcza mojego domu.
Ze świątecznych dekoracji zmienia się na serduszka walentynkowe.
Na wianku pod sercem przysiadł pisklak.
Mały szydełkowy z serduszkiem pod skrzydłem.
:)
Serca, serca i jeszcze raz serca.
Oj dużo tego.
:)
Teraz zasypię Was serduchowymi zdjęciami:







Pozdrawiam serdecznie, dziękuję za odwiedziny i miłe słowa.
:)
Zapraszam ponownie!
:):):)




sobota, 8 lutego 2014

Falstart

Rozdawajka miała być do 7 lutego do 24 wieczór.
Cosik mi się dni poprzestawiały i stwierdziłam że to już chyba czas i.....
i dopiero Kasiaaa uzmysłowiła mi mój błąd, zapisując się po losowaniu.
No cóż wybaczcie demencja starcza....
W ramach moich przeprosin za moje gapiostwo będzie jeszcze jedno losowanie.
Gosia oczywiście dostaje swój prezencik.
Natomiast pozostałe osoby, które do wczoraj do 24 były zapisane jeszcze raz biorą udział w losowaniu.

Z jednej strony cieszę się tą pomyłką bo dzięki temu mogę obdarować jeszcze jedną osóbkę.

Zatem:
1. karto_flana
2. Dusia
3. mebelina
4. Dora
5. ika czarna
6. Nitkowy Świat
7. AsiaB
8. summer21
9. Edyta
10. eumycha
11. Emmaja535
12. jakakolacja
13. Arte by Ania
14. Kasiaaa

A drugi prezencik otrzymuje......
:)
Nitkowy Świat
:)
Polosowaliśmy sobie razy dwa.
:)
Pozdrawiam serdecznie
:):):)

piątek, 7 lutego 2014

Wyniki!!!

Tadammmm....

Bez zbędnych słów przedstawiam wyniki rozdawajki
Zapraszam Gosię do przesłania swojego adresu, na który ma dolecieć niespodzianka.
:)
Dziękuję wszystkim za zabawę.
:)
Pozdrawiam serdecznie
:):):)


środa, 5 lutego 2014

Kotek

Kotek....
Mały biały kotek...




Z czarnymi łatkami i wstążeczką na walentynki.
Szykuje się już do drogi jako jeden z prezencików w mojej rozdawajce.
Kto się jeszcze nie zapisał zapraszam serdecznie jest jeszcze chwilka.
:)
Pozdrawiam
:):):)

niedziela, 2 lutego 2014

Zimowa czapa

Dotarła przesyłka z grubymi drutami dlatego na chwilę oderwałam się od szydełka i koszyków.
Moje akrylowe złamane "6" zastąpiłam aluminiowymi "6,5".
Teraz już spokojnie mogę się wyżywać na grubszych włóczkach.
Z takiego to drutowania powstała wczoraj czapa zimowa.
Czapka z małą inspiracją kozackich nakryć głowy.
Długaśna, wisząca.
Jednokolorową beżową włóczkę, z której powstały mitenki, urozmaiciłam znalezionymi resztkami niebieskiego cienkiego "kotka".
Powstał taki melanżyk pasujący do mojej chusty,
którą uwielbiam, nosi się rewelacyjnie.

A teraz czas  na czapę:





Wreszcie jakieś nakrycie głowy, w którym zmieści się zupełnie spokojnie mój koczek.
:)
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za miłe komentarze.
:):):)