niedziela, 28 października 2012

Romantyczny komplet

Sam początek będzie należał do  Danieli i zaległych podziękowań, które Jej posyłam
  za książeczkę z piękną dedykacją.
 :)


A poniżej mój osobisty romantyczny komplet:
wisior i pierścionek, który powstał jakiś czas temu tylko notoryczny brak czasu nie pozwalał na pokazanie.



Wreszcie nadeszła jego chwila.
:)
Do mnie przyszła również wena twórcza co do innego wykorzystania bawełnianych koronek, które uwielbiam. Zwłaszcza te w naturalnych kolorach jak biel i beż.
Dlatego kolorystycznie pozostanę wierna ale wytwórczo padnie na domowe ozdoby świąteczne.
:)
Pozdrawiam

sobota, 27 października 2012

Włóczki na przeciw chłodom

Pierwsze chłody niestety już nastały.
Dzięki pasmanterii Haftix miałam możliwość się do nich przygotować.
Z grubiutkimi włóczkami nie straszne jest już nam zimno.
A teraz troszkę o doznaniach robótkowych.
:)
Pierwsza na szydełko wpadła sport-wool-nako.
Gama kolorystyczna dość duża, jest w czym wybrać.
Skład 25% wełny i 75% akrylu.
Dzięki temu bardzo miła w dotyku ale też ciepła.
Robi się z niej bardzo szybko, zalecane druty 6,5-7, ja robiłam na szydełku 7.
Komplecik powstał z dwóch pełnych 100g motków.
Córka zażyczyła sobie dość obszerną czapę i jeszcze spokojnie wystarczyło nam na zrobienie pompona.
Najważniejsza rzecz dla mnie to fakt, że podczas noszenia ( a komplet testowany był codziennie przez tydzień) włóczka się nie mechaci.
Wiadoma sprawa jak dzieci intensywnie zużywają rzeczy.
Komplecik cały czas wygląda jakby dopiero był zrobiony.




Jako drugi powstał komin dla mnie, również z  włóczki sport-wool-nako.
Troszkę inny odcień szarości wybrałam.
Komin powstał na drutach nr8.
Robiło mi się go troszkę gorzej niż poprzedni szydełkiem.
Włóczka ma dość luźny splot i musiałam się przyzwyczaić do łapania "całości nitki".
Wykorzystany cały 100g motek.
Spodziewałam się, że na drutach będzie bardziej wydajna.
Pomyliłam się w osądzie, ale to jedno z moich pierwszych doświadczeń z tą grubością.



idealna na jesienno - zimowe projekty, 
w dużej gamie kolorystycznej ( zwłaszcza bardzo podobają mi się jej pastelowe kolory),
 miękka - polecam na robótki dla dzieciaczków,
ciepła,
nie mechaci się!
:)

Następnie test rozpoczął się na włóczce nakolen-nako.
Duży wybór kolorów w różnych odcieniach.
Skład 50% wełna, 50% akryl.
Jest już mniej mięciutka niż poprzednia, jednak nie gryzie.
I co dla mnie ważne robótka po użyciu nie jest zmechacona (zdjęcia robione po testach noszenia).
Jest za to bardzo cieplutka mimo, że jest cieńsza.
Większa zawartość wełny jednak robi swoje :)
Tą włóczkę testowałam robiąc ponczo na drutach nr 4,5.
Podczas pracy idealnie się sprawdziła.
Robi się z niej szybko i jest bardzo wydajna.
Jeden motek wystarczył na bazę ponczo, wykończenia zaplanowałam w kremowym kolorze.
Dół robiony szydełkiem 4,5.




Doznania związane z włóczką nakolen bardzo pozytywne.
Już dawno nie robiło mi się tak dobrze i szybko na drutach.
Na pewno jeszcze nie jeden raz skuszę się na jej kupno.
:)
Szczerze polecam obie włóczki.
:)
Z ostatniej chwili:
Pastelowy różowo szary komplet, bardzo spodobał się mojej znajomej, dlatego zamówienie włóczki NAKO SPORT będzie szybciej niż myślałam.
Przy okazji skuszę się pewnie i na inne.
:)
Do przetestowania została mi jeszcze jedna odmiana  włóczki nako comfort-stretch.
O tym już wkrótce :)
:):):)
Pozdrawiam

piątek, 19 października 2012

Testowanie z Haftixem

W środę dotarła do mnie testowa przesyłka z pasmanterii Haftix.
Następnego dnia zaopatrzyłam się w odpowiednie rozmiary szydełek i zaczęłam wybierać wzory.
I zabrałam się do pracy.
Pierwsze wrażenie wzrokowo dotykowe bardzo pozytywne.
Zobaczymy jak się sprawdzą w robótkach.

Niebawem relacja.
Zapraszam
:):):)


niedziela, 14 października 2012

Podarunki

Zbliża się halloween więc i urodziny mojej starszej córki.
Zatem trzeba było przygotować prezent. 
Hafcik skończony można było oprawić.
I w taki oto sposób powstała mięciutka polarkowa zimowa okładka na segregator.





Tak się spodobała młodszej, że czeka mnie jeszcze jedna oprawa segregatorowa.
Najpierw jednak wybór hafciku i wyszywanie.
:)
Skończona jest również ramka.


Oprawa czeka.
:):):)
Pozdrawiam


czwartek, 11 października 2012

Dary jesieni

Jesiennie się zrobiło i u mnie.
Kicia w nowej aranżacji podziwia wrzosowy świat.


Orzeszki, kasztanki i pomalowany wianuszek tworzy komplet z moją srebrną "zdekupagowaną" doniczką.



Dary jesieni są w całym domu.


I ukończony hafcik


 również w towarzystwie jabłczanym.


Pozdrowionka
:):):)



wtorek, 9 października 2012

Spotkanie

Dziś post spotkaniowy.
I w tej chwili i z tego miejsca chciałam podziękować Justynce za serdeczne przyjęcie.
Spotkanie było super !
Niespotykane doznanie zobaczyć blogową koleżankę na własne oczy.

Chciałam pochwalić się prezencikami jakie dostałam ja i moje dziewczyny od Justynki.


Podusie pachną zniewalająco.
Moja starsza córka oniemiała na widok koni i już mi nie oddała tej podusi.



Broszka prezentuje się świetnie z moją granatową marynarką.
Do pracy jak znalazł.
Drobny kobiecy akcent w moim "hutniczym" życiu.
Bardzo, bardzo dziękuję Justynko raz jeszcze za wszystko
 ( i dobre rady - działam!!! Będę relacjonować niebawem!!!)
:)
Witam nowych obserwatorów.
:)
Pozdrowionka 



niedziela, 7 października 2012

Przygotowana



Jesienne chłody już będą nam mniej straszne.
Znalazłam chwilę aby skończyć szaliczek do kompletu.


 Młodsza córka zadowolona i gotowa do wyjścia.


Niebawem przywitam się z grubszymi włóczkami aby zdążyć przed śniegiem :)

środa, 3 października 2012

Gość....????

Gość w dom Bóg w dom. 
W tym przypadku chyba też??
Sama nie wiem.
Zobaczcie kogo dziś po pracy zastałam.





Niestety zdjęcia ostrością nie grzeszą, ale wszystko działo się w ciągu pół minuty.
Natomiast zwierzątko do mało ruchliwych nie należy jak się go niepokoi.
Wampirek zęby pokazał. Tak teraz myślę, że musiał wejść do domu wczoraj wieczorem i siedzieć do dzisiejszego popołudnia. Innej opcji raczej nie ma.
Dobrze, że nie zapragnął sobie polatać w nocy bo jakby mnie obudził nietoperz to raczej bym na zawał zeszła.
A swoją drogą co on robił w mieście na ósmym piętrze?
Oto jest pytanie.
:)
Pozdrawiam