poniedziałek, 28 maja 2012

Powoli

Powoli do celu. 
Mimo braku wpisów zaglądam do Was i po troszku działam.
Kawka skończona.
Świnka skończona.
Wskakują następne kawki i kolejka się zmniejsza.

:)
Serdecznie dziękuję Halince.
Cieszę się niezmiernie z wygranej, tym bardziej, że ostatnio mnie życie nie rozpieszczało.

Nie będę narzekać bo to niczego nie zmieni.
Dziękuję paru osobom ( każda z nich wie , że o niej mówię) za to, że mogłam się wygadać.
Pomogło mi to niezmiernie i podniosło na duchu.
Trzymam się jest coraz lepiej.
Wierzę , że szczęście i spokój już niebawem zawitają czego dowodem będzie ta wygrana w candy u Halinki.
Miód na moje serce.
:)
Serdecznie Wszystkich pozdrawiam
:):):)

niedziela, 20 maja 2012

Kawka


Kolejna kawka skończona. 
Walczymy teraz z następną. Mam nadzieję, że będzie łaskawsza dla moich oczu w haftowaniu.
:)
Nadszedł również czas na końcowe przygotowania prezentów wymiankowych. Zatem do pracy.
:):):)

wtorek, 15 maja 2012

Poprawa humoru

Zimno i tak jakoś dziś nie za dobrze.
Humor kiepski.
Zatem nie pozostaje nic jak tylko oddać się krainie słodkości.


 Trójkolorowy poczęstunek galaretkowy zaprasza.


A po deserku kończymy kawkę na kanwie Gabrysi.
:):):)

sobota, 12 maja 2012

czarno :) biało

Dziś dość monochromatycznie.
Na początek "Pani" w trakcie tworzenia.

 Natomiast na deser prezent zakupiony w pobliskiej pasmanterii.
Sama jeszcze nie wzięłam się za te technikę więc zaspokoiłam swoją potrzebę posiadania poprzez zakup gotowca.
:):):)

wtorek, 8 maja 2012

Wyróżnienie

Ślicznie dziękuję za wyróżnienie Lawendowej krainie robótek

Spełniając zasady parę słów o mnie:
1.Lubię niebieski
2. "Grzebanie" w ziemi mnie odpręża
3. Jazda na rowerze to coś wspaniałego
4. Jestem nietypowym "spokojnym" baranem
5. Uwielbiam wodę i zarazem się jej boję
6. Chciałabym żyć w XIX wieku
7. Domek z ogródkiem poza miastem :) marzenie:)

Było trudno ale się udało jest siedem rzeczy o mnie.
Co do nominacji blogów do wyróżnienia ???
Wyróżniam wszystkie obserwowane przeze mnie.
Nie byłabym w stanie wybrać, tak wiele jest ciekawych i inspirujących blogów prowadzonych przez fantastyczne osoby.
Pozdrawiam wszystkich i życzę udanego popołudnia.
:):):)

niedziela, 6 maja 2012

Kwiatki z rabatki

Dzisiaj wyjątkowo bez zdjęć robótkowych.
Dzięki za różne podpowiedzi co do mojej pagody.
Co prawda jeszcze nie wygląda tak jak chciałam ale działam.
A chciałam właśnie żeby była mniej wypchana lub zupełnie nie, w odróżnieniu od oryginału.
Rozmiar małego kwadraciku w stosunku do dużego jest według wzoru, więc tu nie ma obawy, że coś jest nie tak.
Spróbuję teraz zszywać od rogów dużego aby nie było niebezpieczeństwa przesunięcia, które powoduje to, co spowodowało:)
Działam również na polu wymiankowym stąd brak zdjęć.
Zdradzę tylko, że poluję na materiał w odpowiednim kolorze.
:)
Pogoda i trochę wolnego czasu zmobilizowały mnie również do podziałania na działce.
Jest również troszkę kolorów na balkonie.

 


 Pozdrawiam Wszystkich słonecznie.
Życzę miłej niedzieli.
:):):)



piątek, 4 maja 2012

Biscornu pagoda - niepowodzenie

Było haftowanie, zszywanie, wypychanie i.....






...trzeba pruć bo niestety nie spełniło oczekiwań.
Mój dzwoneczek, czyli biscornu pagoda cosik się podczas zszywania ułożył nie tak jak trzeba i niestety troszkę jedna strona się "ciągnie".
Denerwuje się jak coś jest nie tak jak miało być i dlatego muszę popruć całość.
bardzo fajnie opisany kursik na zrobienie tego ustojstwa znajdziecie na stronie Kaprysneinspiracje.
Polecam odwiedzenie tego pięknego blogu.
:)
Piegucha- nie marudzę wcale w kwestii pójścia do pracy :):):) bo lubię "te robote" tylko wkurza mnie fakt bezsensownego siedzenia na dyżurze jak wiadomo, że może będą dwa telefony albo wcale, marnotrawienie czasu totalne. Dobrze, że miałam dwa szkolenia do zrobienia bo bym się zanudziła na śmierć.
:)
Pozdrowionka
:)
Śmigam robić dzwonek innej maści skoro ten nie wyszedł.
:):):)

czwartek, 3 maja 2012

Dzwoneczek

Dzwoneczek ma się ku końcowi.
Już myślałam, że dziś nacieszę nim moje oczy ale okazało się, że kobitka wczoraj pomyliła jeden rządek i lawinowo poszło.
Niestety troszkę prucia było, a teraz od początku kończymy środeczek.
Już nie mogę się doczekać kiedy zawiśnie w oknie.
Może jakiś kursik stworzę...???...



Myślę nad wykończeniem tego ustrojstwa. Niestety nie posiadam takich kamyków jakie sobie wymyśliłam więc trzeba będzie w sobotę odwiedzić pasmanterię.
:)
Przygotowuję się również do wymianki słonecznikowej u Moteczka.
Pomysł już jest więc odwiedziny w pasmanterii się przydadzą.
:)
Jutro niestety do pracy śmigam.
Wszystkim życzę miłego odpoczynku.
:):):)